"Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu" Jakub Ćwiek, Adam E.Bigaj

Nowość wydawnicza "Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu" Jakub Ćwiek, Adam E.Bigaj
Wspomnienia wrocławskiego gliniarza, kierownika sekcji zabójstw „Psy rzadko bywają dobre albo złe. Najczęściej są takie, jak zostaną wychowane”.

„Kuba Ćwiek to dobry i nałogowy opowiadacz, wciąż szukający nowych wyzwań. Samo opowiadanie mu nie wystarcza wciąż próbuje czegoś nowego. Proza, teatr, komiks, słuchowisko, stand up… Dziś spróbował czegoś jeszcze innego. Oto tym razem opowiada autentyczną cudzą historię robiąc za swoisty literacki przetwornik. Efekt - i tym razem - jest naprawdę warty lektury!” – Kamil Śmiałkowski

„Dosadnie, boleśnie, gorzko, ale szczerze - tak brzmi spowiedź "Bezpańskiego". Nikt wcześniej przed Jakubem Ćwiekiem nie otworzył tak mocno duszy i pamięci kryminalnego gliniarza”. - Leszek Koźmiński, blog.kryminalnapila.pl

„Kuba Ćwiek nie potrzebuje fantastyki, kiedy ma obok siebie człowieka, który przeżył więcej niż Philip Marlowe. I choć "Bezpańskiego" czyta się jak wyborny czarny kryminał, nie sposób ani na chwilę zapomnieć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę”. – Bartosz Czartoryski

Zapis przeszło trzydziestoletniej służby podinspektora Adama Bigaja (ps. „Księciunio”), w latach 90. kierownika sekcji zabójstw na wrocławskim Starym Mieście, a później wieloletniego naczelnika wydziału kryminalnego na Rakowcu.  Jak na co dzień wyglądała „psia służba”? Współpraca szeregowych milicjantów ze Służbą Bezpieczeństwa i z przedstawicielami Kościoła? Zabezpieczanie kolejnych papieskich pielgrzymek? Walka z przestępczością zorganizowaną, powodzią i dopalaczami? Wielkie medialne sprawy, o których słyszała cała Polska, są tu pokazane z zupełnie innej perspektywy. To także historia nieustannych zmagań policji z jej największym wrogiem — samą sobą. Tego, jak na codzienną służbę wpływają roszady polityczne, jakie są skutki korupcji, nepotyzmu i podporządkowania słupkom statystycznym. Przede wszystkim jednak Bezpański opowiada o funkcjonariuszach. O nieoczywistych przyjaźniach, cenie, jaką płaci się za bycie dobrym gliną, trudnych wyborach osobistych  i próbie budowania życia rodzinnego na chwiejnej podstawie usypanej z telefonów o każdej porze, włamów i trupów.

O pracy na książką opowiada Jakub Ćwiek:

„U podstaw każdej mojej opowieści jest człowiek i rozważanie o nim, jego marzeniach, obawach, celach, jego miejscu w świecie. W przypadku tej konkretnej książki od początku chodziło o konkretną osobę - podinspektora Adama Bigaja. Przeszło trzy dekady jego służby w wydziałach kryminalnych wrocławskiej policji to zbiór niesamowitych historii, z których przed zabraniem się za tę książkę znałem tylko kilka. Namówienie Pana Adama do spisania wspomnień, które później przebrałem i nadałem im formę, jaką ostatecznie przyjęła książka, wiązało się więc z osobistą chęcią poznania jego opowieści. A że motywem przewodnim jest tu oddanie służbie, nic dziwnego, że jednocześnie stała się ta książka swoistym rozliczeniem z formacją jej długoletniego pracownika”.
„Chodziłem po miejscach, w których dzieje się akcja, próbowałem sobie zapamiętać i wyobrazić konkretne sceny. Wreszcie wczuwałem się w bohatera, starając się wychwycić targające nim emocje i zrozumieć jego motywacje. Wyraźnie ułatwiała mi to przyjęta narracja pierwszoosobowa. Ona sprawiła, że choć wiedziałem, że opisywane przeze mnie wydarzenia to wspomnienia pana Adama, w tym konkretnym momencie to byłem ja. I to się objawiało chociażby we wprowadzonych dialogach. Mimo, iż większość z nich to próba rekonstrukcji na podstawie zaistniałych wydarzeń, kilka razy zdarzyło się, że pan Adam mówił o jednym z opisanych kolegów „No jakbym go słyszał!”. I to był podczas pracy największy komplement”.
„Książka ma być szczera i uczciwa w pokazywaniu ludzi. Nie chodziło o laurki, pomniki - to nie jest i nigdy nie miało być epitafium, czy dla formacji, czy konkretnej służby. Z drugiej strony uważam, że krzywdzące jest sprowadzanie wszystkich policjantów do schematu: najpierw ci z bezpieki, potem pieski miastowych, wreszcie marionetki i kukiełki na usługach władzy. Policja to w założeniu zawód publicznego zaufania. Podstawą zaufania, jak i wszelkich działań zmierzających do jego odzyskania, jest szczerość. Ta książka jest szczera i w tym sensie służy Policji jako takiej”.

Jakub Ćwiek (ur. 1982) autor ponad dwudziestu książek, stand-uper, scenarzysta. Debiutował w 2005 roku zbiorem opowiadań Kłamca, który doczekał się pięciu kolejnych tomów i rozrastającego się, multimedialnego uniwersum. W 2007 roku ukazał się kryminał grozy Liżąc ostrze, a rok później horror Ciemność płonie, do napisania którego spędził pół roku wśród bezdomnych na dworcu w Katowicach. Napisał też m.in. czterotomowy cykl Chłopcy (2012–2015) oraz dwutomowe cykle Dreszcz (2013–2014) i Grimm City(2016–2017). Dziesięciokrotnie nominowany do Nagrody im. Janusza A. Zajdla, zdobył ją w 2012 roku za opowiadanie Bajka o trybach i powrotach.

Adam Bigaj (ur. 1958) Wrocławianin z urodzenia i wyboru. Podinspektor Policji w stanie spoczynku. Swoją służbę rozpoczął w MO na Komendzie Wrocław–Fabryczna. Przez prawie cztery dekady oglądał najciemniejszą stronę miasta i był w samym sercu spraw, którymi żyła cała Polska. W latach dziewięćdziesiątych kierownik sekcji zabójstw na wrocławskim starym mieście, a następnie wieloletni naczelnik wydziału kryminalnego posterunku na Rakowcu, zwanego przez wrocławian Trójkątem Bermudzkim.

Tytuł: Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu
Autor: Jakub Ćwiek, Adam E.Bigaj
Premiera: 17 października 2018
Format: 170 x 255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydłami
Stron:  432
Cena: 39,90 zł



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat