Bonding to modelowanie zęba kompozytem, czyli tym samym materiałem, z którego wykonuje się estetyczne wypełnienia. Lekarz dobiera kolor do naturalnych zębów, nakłada materiał warstwami bezpośrednio na ząb, nadaje mu kształt i utwardza lampą. Nie ma szlifowania, znieczulenia ani laboratorium. Cały zabieg na kilku zębach trwa od godziny do trzech. Efekt widać natychmiast, a ząb pod spodem pozostaje nietknięty – zabieg jest w pełni odwracalny.
Bonding nie zastąpi leczenia ortodontycznego przy dużym stłoczeniu i nie sprawdzi się u osób, które zgrzytają zębami, chyba że będą nosić szynę na noc.
Cena zależy od liczby zębów i zakresu pracy – inaczej wycenia się odbudowę jednego kącika, a inaczej kompleksową zmianę kształtu sześciu górnych zębów. Orientacyjne stawki, czynniki wpływające na koszt i porównanie z licówkami znajdziesz w artykule bonding zębów cena opracowanym przez stomatologów estetycznych z gdańskiej Markiewicz Clinic. Prawidłowo wykonany bonding służy 5–8 lat, a drobne ubytki można naprawić na jednej wizycie, bez wymiany całości.
Kompozyt jest nieco mniej odporny na przebarwienia niż porcelana, dlatego przez pierwsze 48 godzin unikaj kawy, czerwonego wina i kurkumy, a na co dzień ogranicz palenie. Nie obgryzaj paznokci, nie otwieraj zębami opakowań i nie gryź lodu. Raz na pół roku warto wypolerować zęby w gabinecie – kompozyt odzyska połysk. Przy dobrej higienie bonding wygląda tak samo dobrze po kilku latach jak w dniu zabiegu.
Licówki porcelanowe są trwalsze (10–15 lat) i bardziej odporne na przebarwienia, ale wymagają szlifowania i kosztują kilkukrotnie więcej. Bonding wybierają osoby, które chcą zobaczyć efekt szybko, bez ingerencji w zdrowe zęby i z możliwością zmiany zdania. Dla wielu kobiet to także „test” przed decyzją o licówkach – jeśli nowy kształt zębów się sprawdzi, po kilku latach można go utrwalić porcelaną.
Materiał zewnętrzny
Komentarze