Chłopcy mają uczyć się szacunku do kobiet i dziewcząt. Od września zmieniają się lekcje w angielskich szkołach
Jeszcze kilka lat temu lekcje dotyczące relacji kojarzyły się przede wszystkim z antykoncepcją, dojrzewaniem i bezpiecznym seksem.
Teraz brytyjski rząd chce, aby szkoła rozmawiała z młodymi ludźmi również o tym, co widzą każdego dnia na TikToku, YouTubie czy innych platformach społecznościowych.
Dlaczego niektóre internetowe treści przedstawiają kobiety jako gorsze od mężczyzn?
Jak rozpoznać kontrolowanie partnerki?
Czy zgoda na seks zawsze oznacza rzeczywistą zgodę?
Jak pornografia może wpływać na oczekiwania dotyczące kobiet i relacji?
I dlaczego chłopiec nie powinien traktować agresji czy dominacji jako dowodu swojej męskości?
Od września takie zagadnienia mają zajmować znacznie ważniejsze miejsce w angielskich szkołach.
Nie cała Wielka Brytania. Przede wszystkim Anglia
To pierwsza rzecz, którą warto sprostować w popularnym internetowym przekazie.
Wielka Brytania posiada zdecentralizowany system edukacji. Anglia, Szkocja, Walia i Irlandia Północna mają własne zasady dotyczące szkół.
Nowe wytyczne opublikowane przez brytyjski Department for Education dotyczą Anglii. Zmienione zasady Relationships, Sex and Health Education, czyli edukacji dotyczącej relacji, seksualności i zdrowia, zaczynają obowiązywać 1 września 2026 roku.
Dlatego zdanie "szkoły w Wielkiej Brytanii będą uczyć chłopców szacunku do kobiet" jest uproszczeniem.
Dokładniej należałoby powiedzieć:
angielskie szkoły będą w ramach obowiązkowej edukacji o relacjach mocniej uczyć wszystkich uczniów zdrowych i opartych na szacunku relacji, a szczególny nacisk zostanie położony na przeciwdziałanie mizoginii wśród chłopców i młodych mężczyzn.
Rząd wprost mówi o chłopcach
Nie jest jednak tak, że internet całkowicie wymyślił wątek dotyczący chłopców.
Brytyjski Department for Education wyraźnie podkreśla, że nowe wytyczne mają pomóc chłopcom znajdować pozytywne męskie wzorce oraz rozpoznawać i kwestionować fałszywe przekazy dotyczące kobiet i związków rozpowszechniane w internetowej "manosferze".
Jednocześnie rząd zaznacza, że chłopcy nie powinni być stygmatyzowani tylko dlatego, że są chłopcami.
To ważne rozróżnienie.
Celem nie ma być przekazywanie młodym mężczyznom komunikatu: "jesteście problemem".
Szkoły mają raczej pokazywać:
-
czym jest zdrowa relacja,
-
jak wygląda wzajemny szacunek,
-
czym jest świadoma zgoda,
-
jak rozpoznać manipulację,
-
jak reagować na stereotypy dotyczące kobiet,
-
dlaczego kontrolowanie partnera nie jest dowodem miłości,
-
jak internet może wpływać na sposób postrzegania płci.
Na lekcjach pojawi się temat inceli i internetowych influencerów
To prawdopodobnie jedna z najbardziej zauważalnych zmian.
W szkołach średnich nauczyciele będą mogli rozmawiać z uczniami o kulturze tak zwanych inceli, czyli internetowych społeczności skupiających między innymi mężczyzn określających się jako "mimowolnie żyjący w celibacie".
W części takich środowisk rozpowszechniane są skrajnie wrogie poglądy dotyczące kobiet.
Brytyjski rząd chce również, aby młodzi ludzie uczyli się rozpoznawać wpływ mizoginistycznych influencerów i treści, które przedstawiają dominację nad kobietami jako atrakcyjny model męskości.
Nie chodzi więc wyłącznie o to, jak chłopiec zachowuje się wobec koleżanki w klasie.
Chodzi również o odpowiedź na pytanie:
kto wychowuje nastolatka po lekcjach, kiedy przez kilka godzin dziennie ogląda materiały podsuwane mu przez algorytm?
Pornografia również trafi pod lupę
Nowe wytyczne zakładają mocniejszą rozmowę o pornografii.
Uczniowie mają dowiadywać się, że materiały pornograficzne mogą przedstawiać zniekształcony obraz relacji seksualnych oraz negatywnie wpływać na sposób postrzegania partnerów.
Rząd zwraca uwagę także na powiązanie niektórych treści pornograficznych z mizoginią oraz normalizowaniem przemocy.
To szczególnie istotne w czasach, kiedy kontakt z pornografią może nastąpić znacznie wcześniej niż rozpoczęcie pierwszego związku.
Według danych przytaczanych przez Department for Education średni wiek pierwszego kontaktu z pornografią wynosi około 13 lat.
Szacunek ma dotyczyć nie tylko kobiet
Popularna grafika może stworzyć wrażenie, że powstaje specjalna lekcja zatytułowana mniej więcej: "Jak chłopcy powinni traktować kobiety".
Tak nie będzie.
Zasady dotyczą wszystkich uczniów i znacznie szerszego zagadnienia zdrowych relacji.
Do końca szkoły średniej uczniowie powinni rozumieć między innymi znaczenie:
-
zaufania,
-
szacunku,
-
uczciwości,
-
życzliwości,
-
granic,
-
prywatności,
-
zgody,
-
rozwiązywania konfliktów.
Powinni również wiedzieć, że stereotypy związane między innymi z płcią mogą prowadzić do uprzedzeń i normalizowania zachowań, na które druga osoba nie wyraziła zgody.
Wytyczne mówią także jasno, że każdy ma prawo oczekiwać szacunku od innych i jednocześnie powinien szanować pozostałych ludzi.
Zgoda to coś więcej niż jedno "tak"
Jednym z nowych akcentów ma być również tak zwana etyka seksualna wykraczająca poza samo formalne pytanie o zgodę.
Brytyjskie ministerstwo edukacji zwraca uwagę, że młodzi ludzie powinni rozumieć, iż wypowiedziane "tak" nie zawsze musi oznaczać całkowicie swobodną decyzję.
Znaczenie mogą mieć chociażby:
presja rówieśnicza, strach, manipulacja czy nierównowaga sił w relacji.
Uczniowie mają więc uczyć się nie tylko tego, że zgoda jest konieczna, ale również tego, jak ją prawidłowo rozpoznawać i jak nie wywierać presji na drugą osobę.
Skąd tak zdecydowana zmiana?
Brytyjskie władze argumentują, że problem mizoginii wśród młodzieży jest coraz bardziej widoczny.
W badaniu uczniów przeprowadzonym pod koniec 2025 roku 32 proc. uczniów w wieku odpowiadającym młodszym klasom szkoły średniej i 44 proc. starszych uczniów deklarowało, że przynajmniej w niektóre dni poprzedniego tygodnia słyszało w szkole komentarze, które uznałoby za mizoginistyczne.
Wśród dziewcząt taką odpowiedź podało 44 proc. badanych, a wśród chłopców 29 proc.
Co ciekawe, dane były lepsze niż kilka miesięcy wcześniej, ale skala problemu nadal pozostawała duża.
Brytyjski Youth Justice Board poinformował z kolei w marcu 2026 roku, że liczba potwierdzonych przestępstw seksualnych popełnianych przez dzieci wzrosła o 47 proc. w roku 2023-2024, a w kolejnym roku o dalsze 6 proc. Instytucja zaznacza jednak, że część wzrostu może wynikać również z lepszego zgłaszania i wykrywania takich zdarzeń.
Rząd chce walczyć z przemocą wobec kobiet zanim do niej dojdzie
Zmiany w szkołach są częścią znacznie szerszej strategii przeciwdziałania przemocy wobec kobiet i dziewcząt.
Brytyjski rząd deklaruje, że chce w ciągu dekady zmniejszyć skalę takiej przemocy o połowę.
Jednym z fundamentów strategii ma być profilaktyka.
W praktyce oznacza to próbę reagowania nie dopiero wtedy, kiedy pojawia się przemoc, molestowanie czy przestępstwo, lecz wcześniej, kiedy kształtują się przekonania dotyczące kobiet, męskości i relacji.
Do 2029 roku każda państwowa szkoła średnia w Anglii ma posiadać wiarygodny program edukacji dotyczącej zdrowych i opartych na szacunku relacji.
Rząd przeznacza także 3 mln funtów na szkolenie nauczycieli i kolejne 5 mln funtów na pilotaż zajęć prowadzonych przez zewnętrznych specjalistów.
Temat nie skończy się na jednej godzinie wychowawczej
Brytyjski plan zakłada, że zagadnienia dotyczące szacunku i przemocy wobec kobiet nie powinny być zamykane wyłącznie w ramach jednego przedmiotu.
Szkoły mają tworzyć szerszą kulturę, w której szkodliwe zachowania są konsekwentnie zauważane i kwestionowane.
Problematyka przemocy wobec kobiet i dziewcząt może pojawiać się również w innych kontekstach, na przykład podczas historii czy geografii.
W szkołach mają być też prowadzone działania skierowane do młodych osób przejawiających niepokojące zachowania.
Pierwsze pilotaże dotyczące przeciwdziałania szkodliwym zachowaniom seksualnym mają rozpocząć się właśnie od września 2026 roku.
A co ze sztuczną inteligencją i deepfake'ami?
Nowy program próbuje nadążyć również za problemami, które jeszcze kilka lat temu praktycznie nie istniały w szkolnej edukacji.
Uczniowie mają dowiadywać się o:
-
pornograficznych deepfake'ach,
-
generowanych przez AI intymnych zdjęciach,
-
rozpowszechnianiu cudzych materiałów bez zgody,
-
konsekwencjach udostępniania takich treści,
-
manipulacji obrazem i nagraniami.
To niezwykle aktualny problem.
Dzisiaj nastolatek nie musi już posiadać prawdziwego intymnego zdjęcia koleżanki, aby stworzyć materiał mający ją upokorzyć.
Wystarczy fotografia z mediów społecznościowych i odpowiednie narzędzie wykorzystujące sztuczną inteligencję.
Dlatego brytyjski rząd umieścił AI i deepfake'i bezpośrednio w nowych wytycznych.
Czy rodzice będą mieli wpływ na te lekcje?
Tak.
Szkoły mają obowiązek udostępniać rodzicom materiały używane podczas zajęć dotyczących relacji i edukacji seksualnej.
Department for Education podkreśla, że rodzice powinni mieć możliwość wcześniejszego zapoznania się z treściami, które otrzymają ich dzieci.
Jednocześnie sama edukacja dotycząca relacji jest obowiązkowa.
W szkołach średnich rodzice mogą w określonych sytuacjach wystąpić o zwolnienie dziecka z części edukacji seksualnej, ale nie z całego programu dotyczącego relacji i zdrowia.
Czy więc chłopcy będą uczeni szacunku do kobiet?
Tak, ale internetowe hasło mocno upraszcza całą reformę.
Od 1 września 2026 roku w angielskich szkołach zaczynają obowiązywać nowe wytyczne dotyczące edukacji o relacjach.
Jednym z ich wyraźnych celów jest przeciwdziałanie mizoginii i pomaganie chłopcom w rozpoznawaniu szkodliwych wzorców dotyczących kobiet oraz męskości.
Nie będzie jednak osobnego przedmiotu wyłącznie dla chłopców.
Uczyć mają się wszyscy.
O szacunku.
O granicach.
O zgodzie.
O tym, że przemoc i kontrola nie są elementem zdrowego związku.
O tym, że pornografia nie jest instrukcją dotyczącą prawdziwych relacji.
I o tym, że popularny influencer z milionem obserwujących niekoniecznie jest dobrym nauczycielem tego, jak traktować drugiego człowieka.
Viral jest więc oparty na prawdziwej zmianie. Tyle że zamiast prostego "nauczą chłopców szanować kobiety" Anglia wprowadza znacznie szerszy program, którego celem ma być uczenie młodych ludzi, jak tworzyć relacje bez przemocy, pogardy i manipulacji.
PMP
Fot. Wygenerowano AI
Ostatnio dodane
- Złote zasady przewijania w nocy. Jak zorganizować kącik, by nie wybudzać malucha (i siebie)?
- Gdzie są wolne miejsca w żłobkach? Eksperci od żłobków przygotowali interaktywną mapę Polski
- Jak wybrać szkołę specjalną dla dziecka z autyzmem?
- Podwyżka czesnego o złotówkę może kosztować rodzica 1500 zł! Dlaczego państwo ustaliło dwa różne limity opłat za żłobki?
- Pierwszy smoczek adaptacyjny Canpol babies
- Mały kucharz, wielkie odkrycia
- 850 tysięcy złotych na 12 miejsc w żłobku. A ile dostałby prywatny przedsiębiorca?
- Jak działa wkładka antypotowa do fotelika i kiedy warto ją kupić
- 17-miesięcznej dziewczynce przykleili buty do stóp. Szokujące zdjęcie znów krąży po sieci, ale historia ma już 8 lat
- 800 plus zależne od liczby dzieci? Nawet 7358 zł miesięcznie dla rodziny! Nowy pomysł trafił do Sejmu

Komentarze