Czas na działkową rywalizację!

Nowa gra „RODOS” od wydawnictwa Egmont
Pomidory kontra sałata, słoneczniki kontra kwiaty – w Rodzinnych Ogródkach Działkowych otoczonych siatką trwa walka o największą działkę! „RODOS” to szybka i pełna emocji gra rodzinna autorstwa Grzegorza Rejchtmana, twórcy m.in. kultowej serii „Ubongo”.

Aby zdobyć przewagę nad konkurencją, trzeba sprytnie planować kolejne ruchy, uważnie obserwować sąsiadów i dobrze wykorzystać dostępne kafelki oraz płotki. W „RODOS” każdy ruch może bowiem nie tylko powiększyć własną działkę, ale także nieoczekiwanie pomóc przeciwnikowi. Premiera gry już 23 września br.

Rodzinne Ogródki Działkowe to miejsce, w którym pozornie niewiele się dzieje. Ktoś podlewa pomidory, ktoś pieli grządki, ktoś inny właśnie rozpala grilla. W „RODOS” spokojna działkowa atmosfera szybko zamienia się jednak w emocjonującą walkę o każdy kawałek ziemi. Gracze wcielają się w rolę działkowiczów i wybierają swoją uprawę: czerwone pomidory, zieloną sałatę, żółte słoneczniki albo niebieskie kwiaty. Cel jest prosty – stworzyć największą działkę.

Do budowania ogrodowego imperium służą kafelki grządek w dwóch charakterystycznych kształtach – Z i L. Każdy z nich zawiera cztery grządki, po jednej w każdym kolorze. To sprawia, że nawet ruch, który wydaje się korzystny dla własnej działki, może jednocześnie pomóc rywalowi. Trzeba więc patrzeć nie tylko na swoją część planszy, ale również przewidywać, co z danego układu mogą zyskać inni działkowicze.

Najciekawszy element rozgrywki pojawia się wtedy, gdy na planszę wkraczają płotki. Gracz może zrezygnować z dokładania kolejnego kafelka i zamiast tego postawić płotek z siatką, łącząc nim skupiska grządek tego samego koloru. Dzięki temu oddalone od siebie części działki mogą stać się jednym większym obszarem. Płotki są jednak ograniczone, a ich ustawienie może dodatkowo zablokować ruchy przeciwników.

Właśnie dzięki temu „RODOS” nie jest wyłącznie grą w układanie kafelków. To lekka strategiczna rywalizacja, w której warto planować kilka ruchów naprzód, obserwować poczynania innych graczy i zdecydować, kiedy bardziej opłaca się rozbudować własną działkę, a kiedy postawić płotek i pokrzyżować plany sąsiadowi.

A kto zostanie Królem lub Królową „RODOS”? O tym zdecyduje liczba połączonych grządek. W końcowej punktacji liczy się największy obszar w jednym kolorze, przy czym grządki mogą być połączone zarówno bokami, jak i za pomocą płotków. Te, które stykają się wyłącznie rogami, nie powiększą działki.

Rozgrywka trwa około 30 minut, dzięki czemu „RODOS” sprawdzi się zarówno jako rodzinna gra na wspólny wieczór, jak i szybka rozgrywka ze znajomymi. Zasady są przystępne dla graczy od 8. roku życia, ale możliwość blokowania przeciwników i zmieniający się układ planszy sprawiają, że także starsi gracze mają tu nad czym kombinować. Można również zmodyfikować grę pod kątem młodszych graczy, dopuszczając układanie płotów na ukos. W grze może uczestniczyć od dwóch do czterech osób.

Elementy gry to 48 kafelków z grządkami (24 w kształcie litery Z i 24 w kształcie litery L), 24 płotki z siatką (po 6 w kolorze każdego gracza – 3 krótkie i 3 długie), 4 części ramki ogrodzenia RODOS i instrukcja. Gra kosztuje 129,99 złotych i można ją kupić w księgarni Egmont  oraz w internetowych i stacjonarnych punktach sprzedaży gier na terenie całego kraju.

„RODOS” to propozycja dla tych, którzy lubią rodzinne planszówki łączące proste zasady z odrobiną strategii i nieprzewidywalności. Trzeba tu planować kolejne ruchy, obserwować poczynania przeciwników i w odpowiednim momencie pokrzyżować ich działkowe plany. Wszystko to w lekkiej, pełnej humoru oprawie. 

Fot. Egmont
Informacja prasowa



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat