Czy rzeczywiście tak jest? Wyniki badań naukowych pokazują, że odpowiedź może zaskoczyć.
Przekonanie, że cukier powoduje nadpobudliwość, pojawiło się już kilkadziesiąt lat temu i do dziś jest bardzo popularne.
Problem polega na tym, że słodycze najczęściej pojawiają się podczas wyjątkowych okazji - urodzin, festynów, rodzinnych spotkań czy świąt. Dzieci są wtedy otoczone rówieśnikami, bawią się, śmieją i przeżywają wiele emocji.
Łatwo więc odnieść wrażenie, że to cukier wywołał nagły przypływ energii, choć równie dobrze mogłaby go wywołać sama atmosfera wydarzenia.
Przeprowadzono wiele badań porównujących zachowanie dzieci po spożyciu cukru oraz po spożyciu produktów niezawierających cukru.
Większość z nich nie wykazała istotnych różnic w poziomie aktywności, koncentracji czy zachowaniu dzieci.
Co ciekawe, w niektórych eksperymentach rodzicom mówiono, że ich dziecko zjadło dużą ilość cukru, choć w rzeczywistości otrzymało produkt bez cukru. Mimo to wielu rodziców oceniało zachowanie dziecka jako bardziej nadpobudliwe. Pokazuje to, jak silny wpływ na nasze postrzeganie mają wcześniejsze przekonania.
Tak, ale nie w taki sposób, jak często się uważa.
Spożycie dużej ilości cukrów prostych powoduje szybki wzrost poziomu glukozy we krwi, a następnie zwiększone wydzielanie insuliny.
U niektórych dzieci może to wiązać się z krótkotrwałym przypływem energii, po którym pojawia się zmęczenie, senność lub rozdrażnienie. Nie jest to jednak klasyczna nadpobudliwość.
Nie ma dowodów naukowych, że cukier powoduje ADHD.
To zaburzenie neurorozwojowe o złożonych przyczynach, wśród których istotną rolę odgrywają czynniki genetyczne oraz biologiczne.
Oczywiście zdrowa dieta ma znaczenie dla funkcjonowania całego organizmu, jednak obecny stan wiedzy nie potwierdza, aby sam cukier wywoływał ADHD lub był jego bezpośrednią przyczyną.
Fakt, że cukier nie powoduje nadpobudliwości, nie oznacza, że można go spożywać bez ograniczeń.
Nadmiar cukru w diecie dziecka zwiększa ryzyko:
nadwagi i otyłości,
próchnicy,
insulinooporności,
cukrzycy typu 2,
chorób sercowo-naczyniowych w późniejszym wieku.
Dodatkowo słodkie przekąski często zastępują wartościowe produkty bogate w błonnik, witaminy i składniki mineralne.
Eksperci zalecają, aby słodycze były jedynie dodatkiem do dobrze zbilansowanej diety.
Znacznie lepszym wyborem na co dzień są świeże owoce, warzywa, produkty pełnoziarniste oraz posiłki bogate w białko i zdrowe tłuszcze. Dzięki temu poziom energii pozostaje bardziej stabilny, a dziecko dłużej zachowuje sytość.
Nie trzeba całkowicie eliminować słodyczy, jednak warto zachować umiar i uczyć dzieci zdrowych nawyków żywieniowych już od najmłodszych lat.
Badania naukowe nie potwierdzają, że sam cukier powoduje nadpobudliwość u dzieci. To przekonanie najprawdopodobniej wynika z okoliczności, w których dzieci najczęściej jedzą słodycze, oraz z naszych własnych oczekiwań.
Nie oznacza to jednak, że nadmiar cukru jest obojętny dla zdrowia. Ograniczanie słodkich produktów nadal pozostaje jednym z ważnych elementów profilaktyki otyłości, próchnicy i wielu chorób cywilizacyjnych.
PMP
Fot. Wygenerowano AI
Komentarze