Dopłaty do pensji w żłobkach nadal tylko dla sektora samorządowego. Co naprawdę zmienia art. 63a?

Nowelizacja utrzymuje możliwość finansowania dodatków do wynagrodzeń pracowników samorządowych żłobków, klubów dziecięcych i punktów opieki dziennej. Wyjaśniamy art. 63a.
Nowelizacja ustawy o opiece nad dziećmi do lat 3 nie wprowadza nowego dodatku w wysokości 1000 zł. Pozostawia jednak podstawę do uruchamiania kolejnych programów dopłat do wynagrodzeń pracowników placówek prowadzonych przez samorządy. Sektor niepubliczny, który prowadzi około 73 proc. żłobków w Polsce, nadal nie został objęty tym mechanizmem.

W dyskusji dotyczącej nowelizacji ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 pojawiają się informacje o dofinansowaniu wynagrodzeń pracowników żłobków. Niektórzy odbierają je jako zapowiedź nowego dodatku w wysokości 1000 zł dla opiekunek zatrudnionych w placówkach publicznych.

Takie rozumienie przepisów nie jest jednak właściwe. Nowelizacja nie ustanawia nowego dodatku, nie określa jego wysokości i nie gwarantuje, że po zakończeniu obecnego programu pracownicy nadal będą otrzymywali dodatkowe pieniądze.

Projekt pozostawia natomiast Radzie Ministrów możliwość przyjmowania kolejnych programów dofinansowania wynagrodzeń. Problem polega na tym, że mechanizm ten nadal jest skierowany wyłącznie do instytucji prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego.

Co przewiduje art. 63a?

Zgodnie z proponowanym brzmieniem art. 63a ust. 1:

„Rada Ministrów może przyjąć rządowy program dofinansowania wynagrodzeń oraz kosztów składek od tych wynagrodzeń pracowników określonych w tym programie, zatrudnionych w żłobkach, klubach dziecięcych lub punktach opieki dziennej prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego”.

Kluczowe jest użycie słowa „może”. Przepis nie zobowiązuje rządu do uruchomienia programu. Tworzy jedynie podstawę prawną, na której Rada Ministrów może oprzeć osobną uchwałę określającą zasady dofinansowania.

Dopiero taki program może wskazać:

  • wysokość dodatku,
  • okres wypłacania środków,
  • stanowiska objęte wsparciem,
  • zasady obliczania dofinansowania,
  • wymagania dotyczące zatrudnienia,
  • sposób przekazywania i rozliczania pieniędzy.

Ustawa pozwala również wypłacać dofinansowanie w formie dodatku motywacyjnego. Program jest finansowany z dotacji celowej z budżetu państwa, a otrzymane środki mają zostać przeznaczone w całości na zwiększenie wynagrodzeń i pokrycie kosztów składek.

Dofinansowanie nie jest jednak uwzględniane przy obliczaniu między innymi dodatkowego wynagrodzenia rocznego, nagród rocznych, odszkodowań i innych wypłat wynikających z odrębnych przepisów.

Projekt z 2026 roku zmienia przede wszystkim ust. 1 i 6 art. 63a, dodając do przepisów nową formę opieki, czyli punkty opieki dziennej. Nadal wskazuje jednak wyłącznie placówki prowadzone przez jednostki samorządu terytorialnego.

Art. 63a nie jest nowym przepisem

Art. 63a nie pojawia się w ustawie po raz pierwszy. Został dodany już na mocy ustawy z 26 kwietnia 2024 roku o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw, opublikowanej w Dzienniku Ustaw pod pozycją 743.

Przepis wszedł w życie 1 czerwca 2024 roku. Od tego momentu Rada Ministrów może przyjmować programy dofinansowujące wynagrodzenia pracowników samorządowych instytucji opieki nad dziećmi do lat 3.

Nowelizacja z 2026 roku nie tworzy więc zupełnie nowego systemu wsparcia. Zachowuje dotychczasowy mechanizm i dostosowuje go do szerszej reformy, w której pojawia się punkt opieki dziennej.

Skąd wziął się dodatek 1000 zł?

To właśnie art. 63a stał się podstawą przyjęcia uchwały nr 64 Rady Ministrów z 19 czerwca 2024 roku. Na jej mocy ustanowiono program:

„Dofinansowanie wynagrodzeń w postaci dodatku motywacyjnego oraz kosztów składek od tych wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w samorządowych instytucjach opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 na lata 2024-2027”.

Program obowiązuje od 1 lipca 2024 roku do 31 grudnia 2027 roku. Przewiduje dofinansowanie w wysokości 1000 zł brutto miesięcznie dla osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę w objętych nim jednostkach. Przy niepełnym lub większym wymiarze czasu pracy kwota ustalana jest proporcjonalnie.

Wsparcie dotyczy wszystkich pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę w samorządowych żłobkach, klubach dziecięcych i zespołach tych placówek, a nie wyłącznie opiekunek. Program obejmuje również dziennych opiekunów zatrudnionych przez samorządy.

Kwota 1000 zł wynika z uchwały Rady Ministrów, a nie bezpośrednio z art. 63a. Sam przepis ustawy nie wskazuje konkretnej wysokości dodatku.

Nowelizacja nie przedłuża obecnego programu

To jedno z najważniejszych rozróżnień. Obecny program wypłacania dodatku motywacyjnego został ustanowiony na okres kończący się 31 grudnia 2027 roku. Tymczasem większość przepisów nowelizacji, w tym zmiana art. 63a, ma zgodnie z ustawą przekazaną do Senatu wejść w życie 1 stycznia 2028 roku.

Nowe brzmienie przepisu nie oznacza więc automatycznego przedłużenia dodatku 1000 zł od stycznia 2028 roku.

Aby wypłaty były kontynuowane, Rada Ministrów musiałaby przyjąć kolejną uchwałę i ustanowić nowy program. Mogłaby w nim zachować kwotę 1000 zł, podwyższyć ją, obniżyć, zmienić grupę uprawnionych albo w ogóle nie uruchomić kolejnej edycji.

Na podstawie samego art. 63a nie można więc dziś zagwarantować pracownikom samorządowych placówek dalszego otrzymywania dodatku po zakończeniu 2027 roku.

Wsparcie nadal tylko dla placówek samorządowych

Największe kontrowersje budzi zakres przepisu. Projekt ponownie przewiduje szczególny mechanizm finansowania wynagrodzeń wyłącznie w instytucjach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego.

Nie obejmuje on opiekunek, kucharek, pomocy opiekunek, dyrektorów ani innych pracowników zatrudnionych w żłobkach niepublicznych. Nie ma przy tym znaczenia, czy prywatna placówka otrzymuje gminną dotację, realizuje świadczenie „Aktywnie w żłobku”, przestrzega tych samych standardów opieki i podlega kontroli samorządu.

Pojęcie „placówki publiczne” jest w tym przypadku pewnym uproszczeniem. Art. 63a mówi dokładnie o żłobkach, klubach dziecięcych i punktach opieki dziennej prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego. Mechanizm jest więc przeznaczony dla sektora samorządowego.

Publiczne żłobki stanowią mniej niż 30 proc. rynku

Według najnowszych pełnych danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2024 roku w Polsce funkcjonowało 4776 żłobków. Gminy prowadziły 1289 z nich, a inne instytucje publiczne cztery.

Jednocześnie 2245 żłobków prowadzili przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi, 857 osoby prawne, a 381 jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej.

Oznacza to, że sektor publiczny obejmował około 27 proc. żłobków, natomiast niepubliczny około 73 proc. Innymi słowy, niemal trzy na cztery żłobki działały poza sektorem publicznym.

Trzeba zaznaczyć, że dane te dotyczą liczby placówek, a nie liczby wszystkich miejsc opieki. Publiczne żłobki bywają większe od placówek prywatnych. Nie zmienia to jednak faktu, że pod względem liczby działających instytucji sektor niepubliczny zdecydowanie dominuje.

Te same wymagania, różne możliwości finansowania

Nowelizacja nakłada na cały sektor kolejne obowiązki. Placówki mają realizować rozbudowane standardy opieki, szkolić pracowników, prowadzić dokumentację, zapewniać odpowiednie warunki lokalowe, podlegać nadzorowi gmin i aktualizować informacje w rejestrze.

Duża część obowiązków dotyczy zarówno placówek samorządowych, jak i niepublicznych. Kiedy jednak pojawia się możliwość bezpośredniego dofinansowania wynagrodzeń, projekt ogranicza ją do pracowników jednostek samorządowych.

Powstaje więc pytanie, dlaczego państwo uznaje, że wyższe wynagrodzenia są warunkiem poprawy jakości opieki wyłącznie w sektorze publicznym. Opiekunka zatrudniona w prywatnym żłobku wykonuje podobne zadania, ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci, musi posiadać wymagane kwalifikacje i ma obowiązek aktualizowania swojej wiedzy.

Mimo to jej pracodawca nie może otrzymać analogicznego dofinansowania pensji na podstawie art. 63a.

„Aktywnie w żłobku” nie jest dopłatą do wynagrodzenia

Przedstawiciele sektora niepublicznego często słyszą, że prywatne placówki również korzystają ze środków publicznych dzięki świadczeniu „Aktywnie w żłobku”. Nie są to jednak porównywalne instrumenty.

Świadczenie „Aktywnie w żłobku” służy obniżeniu opłaty ponoszonej przez rodzica. Nie jest programem finansowania pensji i nie gwarantuje, że określona część środków zostanie przeznaczona na podwyżki dla personelu.

Dodatek motywacyjny dla pracowników jednostek samorządowych jest natomiast osobnym strumieniem pieniędzy. Środki z programu trafiają do samorządu ponad wpływy związane z opłatami rodziców i mają zostać przeznaczone na zwiększenie wynagrodzeń oraz składki.

W praktyce publiczna placówka może więc korzystać zarówno ze świadczenia pomniejszającego opłatę rodzica, jak i z programu finansującego dodatki do wynagrodzeń pracowników.

Czy dofinansowanie powinno objąć cały sektor?

Objęcie podobnym programem placówek niepublicznych wymagałoby stworzenia przejrzystego systemu kontroli. Państwo musiałoby określić, które stanowiska kwalifikują się do wsparcia, jak dokumentować zatrudnienie, w jaki sposób sprawdzać wypłaty i co dzieje się w przypadku wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem.

Nie są to jednak problemy niemożliwe do rozwiązania. Już dziś prywatne żłobki przekazują dane do systemu, podlegają kontrolom gmin, rozliczają świadczenia i mogą otrzymywać dotacje celowe. Nowelizacja dodatkowo rozszerza zakres informacji gromadzonych o pracownikach i ich wynagrodzeniach.

Możliwe byłoby więc stworzenie programu dostępnego dla wszystkich placówek spełniających określone standardy, niezależnie od formy własności. Dofinansowanie mogłoby być przypisane do konkretnego pracownika, uzależnione od kwalifikacji, wymiaru zatrudnienia i faktycznego wykonywania pracy w placówce.

Jakość opieki zależy od ludzi, nie od formy prawnej placówki

Państwo ma prawo wspierać pracowników samorządowych żłobków. Ich wynagrodzenia przez wiele lat pozostawały niskie w stosunku do odpowiedzialności i zakresu obowiązków. Dodatek motywacyjny jest więc potrzebnym wsparciem.

Nie wyjaśnia to jednak, dlaczego podobna pomoc nie jest dostępna dla personelu zatrudnionego w sektorze, który prowadzi większość żłobków w Polsce.

Dziecko nie otrzymuje lepszej lub gorszej opieki wyłącznie dlatego, że organem prowadzącym placówkę jest gmina, fundacja, spółka albo osoba prowadząca działalność gospodarczą. O jakości decydują przede wszystkim kompetencje, doświadczenie, stabilność zatrudnienia i warunki pracy personelu.

Nowelizacja nie ustanawia nowego dodatku 1000 zł. Pozostawia jednak mechanizm pozwalający rządowi finansować kolejne programy wynagrodzeń w samorządowych instytucjach. Jednocześnie po raz kolejny pomija pracowników sektora niepublicznego.

Jeżeli państwo rzeczywiście chce podnosić jakość opieki nad dziećmi do lat 3, wsparcie kadry powinno obejmować cały system, a nie tylko jego część stanowiącą mniej niż 30 proc. wszystkich żłobków.

PMP

Fot. Wygenerowano AI



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat