Rzeka mleka
Nie trzeba wcale dostarczać naszemu organizmowi ogromnych ilości nabiału. Okazuje się, że dorosłym wystarczą tylko dwie porcje mlecznych przetworów dziennie. Dzieci oczywiście potrzebują wartości odżywczych z mleka lub jego pochodnych, znacznie więcej, ale organizm pełnoletnich homo sapiens zadowoli się np. jogurtem i dwoma plasterkami sera żółtego. I nie będzie miał niedoboru wapnia.
Mleko na spokojny sen
Długi sen i brak problemów z zaśnięciem po wypiciu mleka? Nie do końca. To prawda, że w skład mleka wchodzi tryptofan, aminokwas, wpływający na jakość snu, ale pojedyncza szklanka drogocennego płynu prosto od krowy nie działa cudów. Dopiero po spożyciu pełnowartościowego posiłku, zawierającego białko i węglowodany, zyskujemy szansę na wspomaganie zasypiania.
Krowie mleko wywołuje alergię
Niestety to prawdziwe stwierdzenie. Krowie mleko potrafi być bardzo silnym alergenem. Objawami nietolerancji białego płynu jest wysypka, biegunka, mdłości, duszności, a nawet katar. Jest jednak i dobra wiadomość. Mleko można zastąpić jego przetworami. Zdarza się też, że uczulenie dzieci na ten dar natury mija wraz z wiekiem.
Mało wapnia w mleku tłustym
Wbrew powszechnemu poglądowi mleko krowie tłuste zawiera tyle samo wapnia co mleko chude. Te dwa rodzaje napoju różnią się między sobą tylko zawartością tłuszczu, kalorycznością i ilością witamin. Zawartość wapnia jest jednak zarówno w mleku tłustym, jak i chudym – taka sama.
Mleko – symbol bogactwa
Prawda. W starożytności oraz czasach biblijnych właściciel dużej ilości mleka uważany był za człowieka majętnego. Ilość posiadanego bydła była statusem bogactwa. Do produkcji dużej ilości mleka potrzebowano przecież mnóstwo krów i kóz. Współcześnie najdroższe mleko pochodzi z gruczołów mlekowych myszy. Stosowane jest głównie do celów badawczych.
Mleko skutecznie chroni przed osteoporozą
Niestety mit. Osteoporoza występuje także w krajach, w których wskaźniki spożycia mleka są duże. Przykładem tutaj może być Ameryka. Obywatele Stanów Zjednoczonych raczą się krowim mlekiem i jego przetworami bardzo często, a jednak osteoporoza ich nie omija. Zupełnie odwrotnie jest natomiast w Afryce. Chociaż spożywa się tam minimalne ilości mleka, osteoporozy się tam raczej nie spotyka. Dlaczego? Badacze wnioskują, że przyczyną łamliwości kości jest dostarczanie organizmowi nadmiernej ilości białka zwierzęcego.
Lekki jak mleko od kozy
Mleko kozie jest lekkostrawne, zawiera też więcej składników odżywczych od krowiego. Z racji tego jednak, że technologia dojenia mleka koziego jest o wiele mniej zaawansowana niż w przypadku krowiego, mleko to może być bardziej zanieczyszczone bakteriologicznie. Zawiera poza tym więcej tłuszczu niż krowie. Ma też nieprzyjemny zapach. Posiada jednak bardzo wiele nieocenionych zalet, więc warto po nie sięgać.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze