Kontynuacja bestsellerowego cyklu o Zawrociu
W księgarniach od 14 lutego!
DWIE SIOSTRY, JEDNA TAJEMNICA, STO CZEKOLADOWYCH WIEŻ
Wydawało się, że trzy powieści z cyklu o Zawrociu wystarczą, by Matylda zgłębiła wszystkie rodzinne sekrety. Nic bardziej złudnego. Gdy do Matyldy trafia kilka fotografii, które nie pasują do żadnego z rodzinnych albumów, zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że oficjalna wersja jej życia nie ma nic wspólnego z prawdziwą. Co zdarzyło się, gdy miała sześć lat? Dlaczego rodzice wolą, by trzymała się z dala od przyrodniej siostry? Kim jest Asia-Wiewióra, dziewczynka z niepokojących snów?
Matylda ma nadzieję, że odkrycie tego, co stało się przed laty, pomoże naprawić relacje z siostrą i zakończy wieczną rywalizację.
Tylko czy warto szukać odpowiedzi, gdy wszyscy wokół przekonują, że niektóre tajemnice lepiej zostawić w spokoju? I czy przez te rodzinne porządki i nieporządki Matylda nie przegapi miłości i dokona właściwego wyboru?
Intrygująca opowieść o szukaniu porozumienia, o zawiłościach rodzinnych relacji i o miłości, która zawsze może zaskoczyć.
Hanna Kowalewska opowiada o losach Matyldy i innych bohaterów zawrociańskiego cyklu z finezją i elegancją, budując jednocześnie niezwykle sugestywny klimat zawiłych międzyludzkich relacji i namiętności.
HANNA KOWALEWSKA
Poetka i powieściopisarka. Ma w swoim dorobku także dramaty, słuchowiska i scenariusze filmowe. Autorka bestsellerowej serii o Zawrociu: Tego lata, w Zawrociu, Góra śpiących węży, Maska Arlekina, Inna wersja życia, Przelot bocianów, Cztery rzęsy nietoperza.
Tego lata, w Zawrociu zdobyło w 1998 roku pierwszą nagrodę w konkursie na powieść polską ogłoszonym przez Wydawnictwo Zysk i S-ka oraz „Świat Książki”. Powieść została przetłumaczona na język niemiecki i włoski.
Powieść Julita i huśtawki zdobyła tytuł Książki Roku 2003 przyznawany przez „Magazyn Literacki KSIĄŻKI”.
Powieść Tam, gdzie nie sięga już cień została książką lata portalu „Granice.pl”.
Autorka wydała również kilka tomików wierszy, zbiór opowiadań i dwie powieści dla młodzieży.
Komentarze