Uparcie wyglądają go do późnej nocy, długo nie śpiąc, a kiedy już usypiają, on je zaskakuje i podkłada upominek. Ten drobiazg zapowiada dla nich większy prezent w Wigilię pod choinką.
Historia Mikołajek
Nazwa Mikołajki pochodzi od imienia Świętego Mikołaja, biskupa z Miry. Urodził się on pod koniec trzeciego wieku w Patarze, mieście znajdującym się w okolicach Morza Śródziemnego. Jego rodzice byli bardzo bogaci, odziedziczył po nich spadek, którym wspomagał biednych ludzi. Poza tym opiekował się dziećmi. Na jego cześć w dniu jego śmierci, szóstego grudnia, rozdaje się dzieciom prezenty.
Obdarowywanie się prezentami
Na Mikołajki dajemy sobie małe prezenty. Wkładamy je do kapci, skarpety, która wisi na drzwiach wejściowych do pokoju lub kładziemy przy łóżku osoby, dla której mamy podarunek. Robimy to w nocy z piątego na szóstego grudnia. Dorośli wymieniają się drobiazgami, na przykład kosmetykami czy książkami. Pociechom kupuje się słodycze lub małe zabawki. Dzieci w szkołach losują jedną osobę z klasy i kupują dla niej na ten dzień prezent. Osoba obdarowywana nie powinna wiedzieć, kto ją obdarował. Jeżeli się dowie, to nie będzie już niespodzianki. Na godzinie wychowawczej nauczycielka każdemu z dzieci podaje przeznaczony dla niego upominek. Wtedy często po raz pierwszy dostajemy rzecz, która nam się nie podoba.
Trafiony prezent
Zdarza się, że dostajemy podarunek, który w ogóle do nas nie pasuje. Raczej nikt nie daje łysemu grzebienia, ale do dziś pamiętam minę koleżanki, która otrzymała na Mikołajki w szkole komplet zeszytów. Nietrafiony prezent jest problemem zarówno dla obdarowanego, jak i obdarowującego. Zwłaszcza wtedy, gdy wiadomo od kogo pochodzi. Czasami wystarczy dowiedzieć się trochę o upodobaniach osoby, której chcemy sprawić przyjemność, aby móc w krótkim czasie wybrać coś odpowiedniego dla niej. Prezent na Mikołajki powinien być niedrogi i symboliczny. Jednak ma za zadanie wywołać uśmiech na twarzy tego, kto go dostanie.
Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze