W Wiedniu Christine Wallner wiodła mieszczańskie życie u boku zamożnego męża i opływała w dostatki. Urodziła dwoje dzieci, jednak z czasem jej związek stał właściwie pozorem i formalnością, uczucia wygasły, oboje małżonkowie dopuścili się zdrady. Przygnębiona Christine czuła pustkę i zarazem potrzebę zmiany. Zaryzykowała. Rozwiodła się, jako czterdziestoletnia kobieta skończyła studia medyczne, razem z córką jeździła po świecie, by zgłębiać naturalne metody leczenia stosowane przez różne ludy. Ostatecznie wyjechała do Afryki. Tam właśnie, z dala od wiedeńskiego przepychu i pędu, odnalazła szczęście i satysfakcję. Założyła stację medyczną i zajęła się pomocą i leczeniem najbardziej potrzebującym.
Z jej wspomnień wyłania się niesamowity obraz osoby doświadczonej przez życie, która sens odnalazła dopiero w pomaganiu innym. Wallner stała się uzdrowicielką, która nauczyła się ratować coś więcej, niż umierające ciało. Autorka opowiada o sobie z niesłychaną szczerością, ale i wyrozumiałością, pokazuje, że nie warto osądzać siebie i innych, tylko podążać za własnymi potrzebami.
Christine Wallner - wychowana w Wiedniu prawniczka i lekarka, założycielka fundacji dobroczynnej Amini Alama. Początkowo wiodła typowe życie córki austriackiego adwokata. Skończyła studia prawnicze i wyszła za mąż za Leo Wallnera. Nakłoniła męża, by zrezygnował z kariery politycznej i zaangażował się w krajowy biznes. Po latach nieszczęśliwego związku, w którym urodziła dwójkę dzieci, Wallner odeszła od męża i rozpoczęła studia medyczne. Wkrótce potem wyjechała do Afryki i poświęciła całe swoje życie założonej przez siebie fundacji.
Przekład: Aldona Zaniewska
Komentarze