W roku 1620 purytańscy osadnicy na statku Mayflower pożeglowali ku Nowemu Światu, uciekając przed religijnymi prześladowaniami w rodzimej Anglii. Los uśmiechnął się do głodnych i wyczerpanych uciekinierów po drugiej stronie oceanu - zaprzyjaźnieni Indianie nauczyli ich wysiewu zbóż i pomogli uczcić pierwsze Święto Dziękczynienia. Z tego obiecującego zalążka rozwinęły się Stany Zjednoczone.
Taki mityczny przekaz jest utrwalony w powszechnym odbiorze.
W rzeczywistości pokojowe współżycie między Indianami a kolonistami szybko przerodziło się w jedną z najkrwawszych wojen stoczonych na amerykańskiej ziemi. Marzenia o stworzeniu idealnego świata zderzyły się z brutalną rzeczywistością. Mayflower. Opowieść o początkach Ameryki to wyjątkowa i niezwykle wciągająca książka o odwadze, wspólnocie i walce. Daleko w niej od utartych stereotypów, a losy głównych bohaterów dramatu: Williama Branforda - gubernatora kolonii, Benjamina Churcha – pogromcy tubylców, Massasoita i króla Filipa - wodzów Indian, są tego najlepszym dowodem.
Przekład: Jan Szkudliński
Premiera: 22 sierpnia
Komentarze