"Nocne wiedźmy na wojnie z lotnikami Hitlera" Luba Winogradowa

Nowość wydawnicza "Nocne wiedźmy na wojnie z lotnikami Hitlera" Luba Winogradowa.
„Nawigacja w ciemnościach za pomocą tylko podstawowych instrumentów wymagała niezwykłego opanowania […]. Główne zadanie polegało na przelatywaniu nad terytorium wroga ze zgaszonymi silnikami.

Zrzucano bomby z szybujących jak duchy samolotów. Gdy Niemcy dowiedzieli się, kto nimi steruje, nazwali kobiety Nocnymi Wiedźmami”.

16 października 1941 roku do pociągu towarowego w Moskwie wsiadła grupa radzieckich rekrutów. Na jej czele stała major Marina Raskowa – pierwsza kobieta w ZSRR, która zyskała uprawnienia nawigatora lotniczego.

Oddział pod jej dowództwem różnił się jednak od innych wysłanych do walki z nazistami. Była to pierwsza na świecie jednostka bojowa złożona wyłącznie z kobiet.

Luba Winogradowa na podstawie rozmów i zachowanych wspomnień weteranek ze słynnego oddziału przedstawia życiorysy nieustraszonych żołnierek, które kochały, walczyły i ginęły za wolność, pokój i kobiecą niezależność.

Luba Winogradowa (ur. 1973) – z wykształcenia doktor mikrobiologii oraz tłumaczka z języka angielskiego i niemieckiego. W 1995 roku wspólnie z Antonym Beevorem przygotowała materiały do książki Stalingrad. Od tamtej pory zajmuje się badaniami historycznymi i pracą archiwalną. Współautorka książki  Pisarz na wojnie. Wasilij Grossman na szlaku bojowym Armii Czerwonej 1941-1945.

Karolina Sulej o książce:
Historyczne narracje o kobiecości w czasie wojny, szczególnie zaś II wojny światowej, wciąż mają w sobie więcej z "fiction" niż "non-fiction". Luba Winogradowa, podobnie jak noblistka Swietłana Aleksijewicz, pokazuje, że choć „wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, każda opowieść o wojnie bez uwzględnienia kobiecych głosów pozostaje niepełna.
Nocne Wiedźmy – radzieckie pilotki myśliwców i bombowców, wpisują się w tradycję czarownic, czyli tych, które mają odwagę buntować się przeciwko uznanemu modelowi kobiecości. Winogradowej nie chodzi tylko o przywrócenie pamięci ich bohaterstwa w walce – bardziej zależy jej na przywróceniu pamięci o ich bohaterstwie za kulisami konfliktu i pokazaniu ich drogi do żołnierskich szeregów. Opowiada o tym, ile bitew musiały stoczyć, żeby znaleźć się na froncie – ze swoim strachem, z próżnością, społecznym stygmatyzowaniem, koleżeńskimi intrygami. To historia codzienności – ciała, ubrania, wyglądu, zwyczajności. Z koszarów żołnierki uciekają, żeby zrobić sobie trwałą. Szyją sukienki ze spadochronów. Cieszą się, kiedy w okopie znajdują pełną puszkę kremu Nivea. Plotkują. Romansują. Uczą się. Dojrzewają. Bo lotniczki Winogradowej przede wszystkim chcą żyć. Parafrazując Virginię Woolf – chcą całego życia. Paradoksalnie – tylko sytuacja wyjątkowa, czyli wojna – umożliwia im realizację takiego marzenia. Niekiedy zaledwie na chwilę. To historia o kobiecości mimo wojny, poprzez wojnę, ale też z jej powodu. Historia o niedostrzeżonej emancypacji, przez dziesięciolecia schowanej pod martyrologicznym patosem i nowomową propagandy.

tł. Agnieszka Sowińska
premiera 31/08/2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat