Nowelizacja żłobkowa wróciła do Sejmu. Branża usłyszała, że na merytoryczną dyskusję jest już za późno

Nowelizacja żłobkowa ponownie trafiła do Sejmu. Branża nie mogła przedstawić uwag, ponieważ komisja uznała, że etap merytorycznej dyskusji nad ustawą został już zakończony.
29 lipca 2026 roku odbyło się wspólne posiedzenie Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Posłowie zajmowali się uchwałą Senatu dotyczącą nowelizacji ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Przedstawiciele branży żłobkowej chcieli ponownie przedstawić swoje zastrzeżenia. Z sekretariatu komisji otrzymali jednak informację, że Sejm zakończył już prace merytoryczne, a posiedzenie będzie miało wyłącznie charakter proceduralny.

W środę 29 lipca o godz. 9:15 odbyło się wspólne posiedzenie dwóch komisji sejmowych. Jego przedmiotem było rozpatrzenie uchwały Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 oraz niektórych innych ustaw, zawartej w druku nr 2835.

Organizacja EksperciOdŻłobków zwróciła się do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny z pytaniem o możliwość przedstawienia stanowiska podczas posiedzenia. Odpowiedź, którą otrzymała, nie pozostawiała jednak większych wątpliwości.

„Sejm zakończył już prace merytoryczne nad przedmiotową ustawą” - przekazał sekretariat komisji. Dodano również, że posiedzenie będzie miało „wyłącznie charakter proceduralny”, dlatego nie przewiduje się prowadzenia dyskusji nad rozwiązaniami przyjętymi w ustawie.

Formalnie nie było to stanowisko Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, lecz odpowiedź sekretariatu sejmowej komisji. W praktyce oznaczało jednak, że podczas kolejnego etapu prac nad rządowym projektem organizacje społeczne i branżowe nie otrzymały przestrzeni do ponownego przedstawienia swoich argumentów.

Kiedy branża miała zostać wysłuchana?

EksperciOdŻłobków wskazują, że problem nie rozpoczął się na środowym posiedzeniu. Według organizacji głos osób prowadzących żłobki, opiekunów oraz podmiotów szkolących był pomijany także na wcześniejszych etapach procedowania ustawy.

Organizacja twierdzi, że podczas prac sejmowych przedstawiciele Ministerstwa Rodziny nie odpowiedzieli na wszystkie pytania dotyczące praktycznych skutków nowelizacji. Z kolei podczas posiedzenia połączonych komisji senackich organizacje społeczne i branżowe nie zostały dopuszczone do głosu.

Kiedy projekt po przyjęciu poprawek przez Senat ponownie wrócił do Sejmu, przedstawiciele branży usłyszeli, że etap merytorycznych rozmów został już zakończony.

Powstaje więc podstawowe pytanie: na którym etapie organizacje reprezentujące osoby bezpośrednio odpowiedzialne za codzienne funkcjonowanie żłobków miały realną możliwość przedstawienia swoich argumentów i uzyskania odpowiedzi?

Senat wprowadził 13 poprawek

Sejm uchwalił ustawę 17 lipca 2026 roku. Pięć dni później Senat przyjął ją z 13 poprawkami. Według oficjalnych informacji poprawki miały przede wszystkim zapewnić spójność terminologiczną, usunąć błędne odesłania oraz poprawić przepisy pod względem technicznym i legislacyjnym.

To właśnie stanowiskiem Senatu zajmowały się 29 lipca sejmowe komisje. Procedura na tym etapie rzeczywiście koncentruje się przede wszystkim na ocenie senackich poprawek. Nie zmienia to jednak faktu, że cała ustawa wprowadza rozwiązania, które mogą znacząco wpłynąć na funkcjonowanie placówek, sytuację pracowników oraz dostępność opieki dla dzieci.

Określenie posiedzenia jako „wyłącznie proceduralnego” nie sprawia, że praktyczne konsekwencje uchwalanych przepisów również stają się wyłącznie proceduralne.

To nie są kosmetyczne zmiany

Rząd przedstawia nowelizację jako element reformy, która ma podnosić jakość opieki nad najmłodszymi dziećmi i zwiększać dostępność miejsc. Ustawa wprowadza między innymi nową formę organizacyjną w postaci punktów opieki dziennej. W jednym takim punkcie będzie mogło przebywać maksymalnie 16 dzieci, którymi zajmować się ma co najmniej dwóch opiekunów.

Zmieniają się także zasady uzyskiwania kwalifikacji. Osoby bez wykształcenia kierunkowego mają odbywać kompleksowe, 310-godzinne szkolenie wstępne. W przypadku kandydatów posiadających określone wykształcenie przewidziano między innymi praktyki zawodowe i szkolenie dotyczące standardów opieki.

Nowelizacja obejmuje również obowiązek aktualizowania wiedzy przez opiekunów, płatny czas na szkolenia, nowe zasady żywienia oraz zakaz publicznego udostępniania wizerunku dzieci przez podmioty prowadzące żłobki, kluby dziecięce i punkty opieki dziennej.

To rozwiązania, które wymagają przygotowania programów szkoleniowych, dostosowania dokumentacji, organizacji pracy personelu oraz zapewnienia finansowania nowych obowiązków. Będą miały znaczenie zarówno dla placówek publicznych, jak i prywatnych.

Pytania pozostają bez odpowiedzi

Przedstawiciele branży od wielu tygodni pytają między innymi o przepisy przejściowe, uznawanie dotychczasowych kwalifikacji, sytuację osób, które ukończyły wcześniejsze szkolenia, lecz nie podjęły jeszcze zatrudnienia, a także o terminy przygotowania nowych programów.

Wątpliwości dotyczą również kosztów szkoleń, obowiązków podmiotów prowadzących placówki oraz zakresu kontroli sprawowanych przez gminy. Dla właścicieli żłobków i klubów dziecięcych nie są to kwestie teoretyczne. Od odpowiedzi zależą decyzje dotyczące zatrudnienia, rekrutacji, finansów i dalszego prowadzenia działalności.

Branża potrzebuje jasnych wytycznych odpowiednio wcześniej, a nie dopiero w chwili, gdy przepisy zaczną obowiązywać. Im krótszy okres na dostosowanie placówek, tym większe ryzyko chaosu organizacyjnego, problemów kadrowych oraz rozbieżnych interpretacji przepisów w poszczególnych gminach.

Reforma przedstawiana jako sukces

EksperciOdŻłobków zwracają również uwagę, że równolegle prowadzona jest szeroka kampania informacyjna przedstawiająca zmiany przede wszystkim jako kolejny etap rozwoju systemu opieki nad dziećmi.

Ministerstwo podkreśla zwiększanie dostępności miejsc, poprawę jakości opieki, nowe uprawnienia pracowników i rozwój sieci placówek. Oficjalnym celem ustawy jest między innymi zwiększenie dostępu do opieki żłobkowej, likwidacja barier dla rodziców oraz podniesienie jakości opieki i edukacji wczesnodziecięcej.

Problem polega na tym, że pozytywne cele reformy nie zwalniają ustawodawcy z obowiązku rozmowy o jej możliwych skutkach ubocznych.

Można popierać podnoszenie jakości opieki, a jednocześnie pytać o realność terminów. Można popierać rozwój kwalifikacji opiekunów, a jednocześnie domagać się ochrony praw osób, które zdobyły kwalifikacje na podstawie dotychczasowych przepisów. Można zgadzać się z potrzebą kontroli, a jednocześnie oczekiwać jasnych i jednolitych zasad jej prowadzenia.

Procedura zamiast dialogu

Największe zastrzeżenia budzi nie sam fakt, że ostatni etap sejmowych prac ma charakter proceduralny. Problemem jest wcześniejszy brak realnej przestrzeni do rozmowy, na który wskazują organizacje branżowe.

Jeżeli podczas wcześniejszych posiedzeń nie udzielono odpowiedzi na pytania, w Senacie nie umożliwiono organizacjom zabrania głosu, a po powrocie ustawy do Sejmu poinformowano je, że etap merytoryczny już się zakończył, trudno mówić o poczuciu rzeczywistego udziału strony społecznej w tworzeniu prawa.

Nowelizacja żłobkowa dotyczy setek tysięcy dzieci, ich rodziców, tysięcy placówek oraz dziesiątek tysięcy pracowników. O jej powodzeniu nie zdecydują materiały promocyjne ani deklarowane cele, lecz możliwość zastosowania nowych regulacji w codziennej pracy.

Po rozpatrzeniu stanowiska Senatu o przyjęciu lub odrzuceniu poszczególnych poprawek zdecyduje Sejm. Następnie ustawa będzie mogła zostać przekazana prezydentowi.

Dyskusja parlamentarna może się więc zbliżać do końca. Dyskusja o rzeczywistych skutkach nowelizacji dopiero się jednak rozpoczyna.

PMP

Fot. Wygenerowano AI



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat