Śledztwo komisarza Kuby Karskiego i jego przyjaciela, podkomisarza Tomasza Mielczarka, coraz bardziej się zapętla. Trop prowadzi do łódzkiego podziemia aborcyjnego, a rozwiązanie zagadki może kryć się w gorących piaskach Samarkandy. Płoszaj konstruuje zręczną intrygę, wplata mocne i aktualne wątki obyczajowe i społeczne oraz przedstawia realistyczny obraz Łodzi - i tej lumpenproletariackiej, i tej zwykłej. Ktoś wybija okno w kawiarni prowadzonej przez Julię i Manię. Włamanie wygląda na zwykły rabunek. Od mafii nie można jednak uciec, tym bardziej gdy na jej czele stoi ktoś tak niebezpieczny jak Witold Deles. Szantażem ponownie zmusza Julię do współpracy. Od tej pory bezpieczeństwo jej i jej bliskich będzie zależało od tego, jak sprawdzi się w nowej roli.
Komentarze