Mycie włosów to najważniejszy aspekt dbania o nie - tyczy się to zarówno włosów naturalnych, jak i syntetycznych.
Afroloki powinny być myte nie częściej niż co 4 dni. Zadbaj o odpowiednie do tego celu kosmetyki - wybierz delikatny szampon, który nie będzie podrażniał skóry głowy, a także odżywkę nawilżającą. Przy pielęgnacji dobrze jest również sięgnąć po spray zmiękczający włosy syntetyczne.
Sprawdź naszą ofertę na: https://althairstore.pl/produkty/afroloki
Choć wybór odpowiednich produktów jest ważny, to nie należy zapominać o odpowiedniej technice mycia włosów. Musimy pamiętać, że woda nie może być ani zbyt zimna, ani zbyt gorąca - trzeba znaleźć idealny balans. Stosowane produkty powinny być delikatnie wmasowywane we włosy, pod żadnym pozorem nie powinno się ich mocno pocierać i szarpać, gdyż takie działanie będzie tworzyło kołtuny na afrolokach, a także będzie powodowało ich mechacenie. Ważna jest również uważność przy spłukiwaniu kosmetyków - dopilnuj, aby całkowicie się ich pozbyć z włosów, gdyż nieusunięte mogą tworzyć “sucharki” na włosach lub wyglądać tłusto, w zależności od tego, jakiego rodzaju produktów używasz. Co by nie było, żaden z tych efektów nie jest pożądany na afrolokach, więc skup się na dokładnym spłukaniu włosów.
Po umyciu włosów możesz odcisnąć nadmiar pozostałej wody na miękkim ręczniku. Pamiętaj, aby robić to delikatnie, wystrzegając się pocierania ręcznikiem o afroloki, bo może zadziać się to samo, co w przypadku zbyt dużego tarcia podczas mycia - na włosach mogą pojawić się kołtuny. Włosy pozostaw do swobodnego wyschnięcia, co powinno zająć około 25 minut. Jeśli z jakiegoś powodu musisz użyć suszarki, pamiętaj aby używać chłodnego nawiewu. Staraj się jednak zaplanować mycie włosów w taki sposób, aby mieć możliwość zaczekania aż afroloki wyschną samoistnie.
Choć coraz częściej mówi się o konieczności zabezpieczenia włosów na noc, to jednak ciągle wiele osób nie ma tej świadomości, przez co naraża włosy na niszczenie. Aby uniknąć mechacenia się włosów i kołtunienia ich, powinno się spać w satynowym czepku lub na satynowej poszewce - wybierając tę drugą opcję dobrze jest delikatnie związać włosy gumką typu "scrunchie". Decydując się na czepek, turban lub inne nakrycie włosów pamiętajmy, aby sprawdzić skład jego materiału - musi być on naturalny, jak na przykład bawełna czy bambus, aby skóra głowy mogła “oddychać”.
Aby afroloki mogły zachwycać swoim skrętem, po umyciu włosów trzeba je odpowiednio uczesać. Posiadając naturalne proste włosy zapewne jesteś przyzwyczajona do czesania ich zwykłą szczotką. Ale absolutnie nie rób tego w przypadku afroloków! Użycie zwykłej szczotki może skończyć katastrofą w postaci licznych kołtunów na syntetycznych włosach. Aby mieć pewność, że nie zrobisz krzywdy swoim afrolokom do czesania użyj grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami lub przeczesuj je dłonią.
Wybierając się na imprezę chciałoby się jeszcze bardziej zaszaleć z fryzurą i nie ma w tym nic złego, jednak powinno się podejść do tego na chłodno - dosłownie i w przenośni. Od czasu do czasu możesz pozwolić sobie na wykonanie wariacji na afrolokach, pamiętaj jednak, aby za każdym razem zachowywać temperaturę maksymalnie do 150°C. Rób to "od święta", gdyż nadmierne stylizacje na gorąco mogą uszkodzić strukturę sztucznych włosów lub trwale je odkształcić. Staraj się więc wystrzegać lokówek, suszarek czy prostownic.
Gdy naturalne włosy nagle zostaną obciążone syntetycznymi włosami, skóra głowy może zacząć się nieco buntować - może pojawić się swędzenie, zaczerwienienie lub ogólny dyskomfort. Dobrze jest więc stosować naturalne olejki, takie jak:
Należy też pamiętać o dokładnym myciu i spłukiwaniu skóry głowy. Zdarza się, że panie, które obawiają się o uszkodzenie afroloków nieświadomie zaniedbują higienę skóry głowy, co rodzi różne problemy zdrowotne.
Artykuł sponsorowany
Komentarze