Pielęgnacja afroloków: jak zadbać o syntetyczne włosy, by wyglądały jak nowe?

Jak zadbać o syntetyczne włosy, by wyglądały jak nowe, czyli pielęgnacja afroloków.
Afroloki to fryzura, która zachwyca - dodaje objętości, pomaga wyróżnić się z tłumu i sprawia, że ich posiadaczka może pokazać swoje “szalone ja”. Nic więc dziwnego, że fryzura ta skradła już serca tysięcy kobiet, a “bum” na nią co rusz powraca. Jednak, aby afroloki przyciągały wzrok swoim pięknem, trzeba o nie należycie dbać. Jak to zrobić? Podpowiadamy!

Mycie włosów

Mycie włosów to najważniejszy aspekt dbania o nie - tyczy się to zarówno włosów naturalnych, jak i syntetycznych.

Afroloki powinny być myte nie częściej niż co 4 dni. Zadbaj o odpowiednie do tego celu kosmetyki - wybierz delikatny szampon, który nie będzie podrażniał skóry głowy, a także odżywkę nawilżającą. Przy pielęgnacji dobrze jest również sięgnąć po spray zmiękczający włosy syntetyczne.

Sprawdź naszą ofertę na: https://althairstore.pl/produkty/afroloki

Choć wybór odpowiednich produktów jest ważny, to nie należy zapominać o odpowiedniej technice mycia włosów. Musimy pamiętać, że woda nie może być ani zbyt zimna, ani zbyt gorąca - trzeba znaleźć idealny balans. Stosowane produkty powinny być delikatnie wmasowywane we włosy, pod żadnym pozorem nie powinno się ich mocno pocierać i szarpać, gdyż takie działanie będzie tworzyło kołtuny na afrolokach, a także będzie powodowało ich mechacenie. Ważna jest również uważność przy spłukiwaniu kosmetyków - dopilnuj, aby całkowicie się ich pozbyć z włosów, gdyż nieusunięte mogą tworzyć “sucharki” na włosach lub wyglądać tłusto, w zależności od tego, jakiego rodzaju produktów używasz. Co by nie było, żaden z tych efektów nie jest pożądany na afrolokach, więc skup się na dokładnym spłukaniu włosów.

Suszenie afroloków

Po umyciu włosów możesz odcisnąć nadmiar pozostałej wody na miękkim ręczniku. Pamiętaj, aby robić to delikatnie, wystrzegając się pocierania ręcznikiem o afroloki, bo może zadziać się to samo, co w przypadku zbyt dużego tarcia podczas mycia - na włosach mogą pojawić się kołtuny. Włosy pozostaw do swobodnego wyschnięcia, co powinno zająć około 25 minut. Jeśli z jakiegoś powodu musisz użyć suszarki, pamiętaj aby używać chłodnego nawiewu. Staraj się jednak zaplanować mycie włosów w taki sposób, aby mieć możliwość zaczekania aż afroloki wyschną samoistnie.

Zabezpieczenie włosów na noc

Choć coraz częściej mówi się o konieczności zabezpieczenia włosów na noc, to jednak ciągle wiele osób nie ma tej świadomości, przez co naraża włosy na niszczenie. Aby uniknąć mechacenia się włosów i kołtunienia ich, powinno się spać w satynowym czepku lub na satynowej poszewce - wybierając tę drugą opcję dobrze jest delikatnie związać włosy gumką typu "scrunchie". Decydując się na czepek, turban lub inne nakrycie włosów pamiętajmy, aby sprawdzić skład jego materiału - musi być on naturalny, jak na przykład bawełna czy bambus, aby skóra głowy mogła “oddychać”.

Odpowiednia technika czesania

Aby afroloki mogły zachwycać swoim skrętem, po umyciu włosów trzeba je odpowiednio uczesać. Posiadając naturalne proste włosy zapewne jesteś przyzwyczajona do czesania ich zwykłą szczotką. Ale absolutnie nie rób tego w przypadku afroloków! Użycie zwykłej szczotki może skończyć katastrofą w postaci licznych kołtunów na syntetycznych włosach. Aby mieć pewność, że nie zrobisz krzywdy swoim afrolokom do czesania użyj grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami lub przeczesuj je dłonią.

Stylizacja afroloków

Wybierając się na imprezę chciałoby się jeszcze bardziej zaszaleć z fryzurą i nie ma w tym nic złego, jednak powinno się podejść do tego na chłodno - dosłownie i w przenośni. Od czasu do czasu możesz pozwolić sobie na wykonanie wariacji na afrolokach, pamiętaj jednak, aby za każdym razem zachowywać temperaturę maksymalnie do 150°C. Rób to "od święta", gdyż nadmierne stylizacje na gorąco mogą uszkodzić strukturę sztucznych włosów lub trwale je odkształcić. Staraj się więc wystrzegać lokówek, suszarek czy prostownic.

Pielęgnacja skóry głowy

Gdy naturalne włosy nagle zostaną obciążone syntetycznymi włosami, skóra głowy może zacząć się nieco buntować - może pojawić się swędzenie, zaczerwienienie lub ogólny dyskomfort. Dobrze jest więc stosować naturalne olejki, takie jak:

  • Olejek jojoba naśladuje naturalne sebum skóry, zapewniając odpowiedni poziom nawilżenia.
  • Olejek arganowy bogaty w witaminę E, wzmacnia cebulki i koi skórę głowy.
  • Olejek z drzewa herbacianego ma właściwości nawilżające i antyseptyczne, zapobiegając podrażnieniom.

Należy też pamiętać o dokładnym myciu i spłukiwaniu skóry głowy. Zdarza się, że panie, które obawiają się o uszkodzenie afroloków nieświadomie zaniedbują higienę skóry głowy, co rodzi różne problemy zdrowotne.

Artykuł sponsorowany



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat