Niestety, szybko okazuje się, że dziewczyna nie grzeszy talentem wokalnym, a podczas zbliżającego się festiwalu muzycznego będzie śpiewać z playbacku. To jednak jedno z najmniejszych jej zmartwień – kiedy już dojdzie do upragnionego wyjazdu na festiwal, Ada wraz z rówieśnikami zostanie zakwaterowana w mrocznej, dziewiętnastowiecznej willi, z której w niewyjaśnionych okolicznościach znikają kolejni lokatorzy, a przerażające dźwięki dochodzące z zamurowanego przed lat pomieszczenia nie pozwalają na spokojny sen... Czy Adzie uda się rozwikłać ukrytą w starych murach zagadkę?
Tego roku wakacje zaczęły się już dwudziestego czwartego czerwca, co dla mnie było oczywiście powodem do radości. W końcu miały nadejść ponad dwa miesiące świętego spokoju bez wstawania z samego rana, zbierania się na czas, wkuwania informacji, które i tak zapominam tuż po kartkówce, i bez całej reszty różnego rodzaju nieprzyjemności, które muszę znosić w trakcie roku szkolnego. Poza tym naprawdę lubię letnie krajobrazy, których w te wakacje raczej nie powinno zabraknąć. Czasem, kiedy na nie patrzę, czuję, że chciałabym przeżyć jakąś niezwykłą przygodę. No i w te wakacje czekała mnie przygoda, ale nie do końca taka, jaką sobie wymarzyłam.
Szczegóły:
Rodzaj literatury: Literatura młodzieżowa
Wydawca: Novae Res, 2018
Format: 121x195, skrzydełka
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 392
ISBN: 978-83-8147-089-6
Komentarze