"Ranczo" przez ponad osiem lat i dziesięć sezonów gromadziło przed telewizorami rzesze widzów, śledzących losy mieszkańców fikcyjnej wsi Wilkowyje. Choć przez te lata wielokrotnie pojawiały się spekulacje i nadzieje na powrót serialu, dopiero teraz informacja ta została oficjalnie potwierdzona. Dyrektor Sygut zapowiedział premierę sześciu nowych epizodów, obiecując więcej szczegółów wkrótce.
Chwilę później wiadomość potwierdzili również inni twórcy związani z produkcją. Producent serialu, Maciej Strzembosz, udostępnił tę informację, a reżyser Wojciech Adamczyk zareagował wymowną, uśmiechniętą emotikoną.
Choć oficjalnej daty premiery jeszcze nie podano, spekuluje się, że nowe "Ranczo" trafi na antenę prawdopodobnie w 2026 roku.
Pojawiły się już także wstępne wskazówki na temat fabuły i obsady. Aktorzy wcielający się w główne postaci, w tym Cezary Żak (bracia Koziołowie), Artur Barciś (Czerepach) oraz Magdalena Waligórska-Lisiecka (Wioletka), udostępnili wymowne posty, sugerujące ich udział w kontynuacji. Reżyser serialu, Wojciech Adamczyk, wcześniej zdradził, że potencjalny nowy sezon miałby nosić tytuł "Ranczo. Zemsta Wiedźm", a jego akcja byłaby osadzona dziesięć lat po wydarzeniach z finałowego odcinka.
Ilona Podsiadła
Fot. Wygenerowano AI