Marzysz o pięknych, gęstych i długich włosach? Niestety natura nie każdą z nas obdarzyła tak hojnie… Niektóre z nas na co dzień borykają się z włosami cienkimi, które nigdy nie osiągną ideału. Jednak nie musimy się dłużej martwić, bowiem zawsze możemy skorzystać z opcji przedłużania włosów. Warto jednak w tym momencie obalić mity i plotki dotyczące pochodzenia doczepianych włosów i przedstawić kilka faktów.
Rozmawiając o doczepianych włosach, musimy umieć rozgraniczyć podstawową kwestię: mówimy o włosach sztucznych czy naturalnych? Te pierwsze pochodzą ze sztucznych włókien, stąd też nazywane są syntetycznymi. Co do procesu ich powstawania raczej nie mamy wątpliwości, że są one produkowane przemysłowo. Drugim rodzajem włosów są te naturalne – ludzkie. Skąd biorą się naturalne włosy?
Świat niejednokrotnie obiegały sensacyjne informacje. Jedni twierdzili, że włosy obcinane są więźniom, drudzy, że podopiecznym domów opieki społecznej, a nawet zmarłym. Takie ciekawostki zrodziły w świadomości społeczeństwa liczne problemy natury etycznej. Wielu z nas zaczęło się zastanawiać, czy w ogóle wypada nosić włosy, które kiedyś zdobiły głowę kogoś zupełnie innego. Jednak gwarantuję Wam, że również na polskim rynku można znaleźć naturalne włosy, które pochodzą ze sprawdzonego źródła i nie musimy się martwić, że zostały pozyskane w sposób kontrowersyjny.
Znaczna część włosów, które są wykorzystywane do doczepiania, pochodzi z Rosji. Jednak, co warto podkreślać, Rosjanki przekazują je w sposób świadomy i dobrowolny. Często otrzymują za to pokaźną sumę pieniędzy, która bardzo mocno podbudowuje ich domowy budżet. Właśnie one, słowiańskie włosy, są najbardziej pożądane. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na to, że nie wymagają żadnej dodatkowej pielęgnacji i są najbardziej zbliżone do naszych polskich włosów. Charakteryzują się także dużą trwałością.
Warto również wspomnieć, że są na świecie miejsca, gdzie włosy, szczególnie kobietom, ścinane są ze względów rytualnych. Takim miejscem są m.in. Indie. Wyposażony w brzytwę mężczyzna obcina, najczęściej w świątyni, włosy kobietom, które tam przybywają z wiarą, że owy ceremoniał zapewni im szczęście w miłości (pragną znaleźć męża). Włosy te bardzo często mają tzw. drugie życie, bowiem są sprzedawane producentom pasemek i dalej rozpowszechniane na całym świecie. Zazwyczaj nie ma trudności w ich odróżnieniu od włosów europejskich, ponieważ są bardziej zniszczone, co jest związane chociażby z brakiem ich odżywiania i brakiem stosowanie środków, które pomagają utrzymać włosy w dobrej kondycji.
Gdy decydujemy się na doczepiane włosy, zawsze mamy prawo wiedzieć, skąd pochodzą. Taka informacja może rozwiać nasze wątpliwości etyczne związane z pochodzeniem włosów. Pamiętajmy, że normy, do których muszą się stosować producenci doczepianych włosów, również się zmieniają. Rzadko producent chciałby ryzykować swoją renomą i przekazywać nam do użytkowania włosy, które pochodziłyby z niepewnego bądź kontrowersyjnego źródła.
Joanna Sieg-Ulanowicz
(joanna.sieg-ulanowicz@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com