Światowy Dzień Fair Play

Jak uczyć dziecko przegrywać z klasą, zanim emocje wezmą górę
Rzucony pionek, łzy nad planszą, i wykrzyczane “nie gram więcej!” - dla większości rodziców to znajomy scenariusz. Umiejętność poradzenia sobie z porażką przegranej oraz samoregulacja dziecka nie są wrodzone. Do zadań rodziców należy kształtowanie zachowań, które w przyszłości będą wspierać dziecko w trudniejszych momentach i pomogą respektować zasady gry, mimo braku wygranej.

Z okazji Światowego Dnia Fair Play, który obchodzimy 19 maja, eksperci MGA przypominają, dlaczego gorzki smak porażki w zabawie ma swoją wartość i kiedy zaczyna się prawdziwa nauka fair play.

Pułapka wiecznej wygranej
Współcześni rodzice, w odruchu miłości i chęci ochrony własnych dzieci, wpadają w pułapkę “wiecznego zwycięstwa”. Dorastanie w przekonaniu o własnej nieomylności i brak zderzenia z poczuciem rozczarowania czy kontrolowaną porażką w dzieciństwie może mieć poważne skutki w okresie dorastania i dorosłości. Raport „Diagnoza Młodzieży" z 2026 roku pokazuje, że aż 39% młodych Polaków postrzega siebie jako nadwrażliwych, tzw. „płatki śniegu", którzy nie radzą sobie z trudnościami, krytyką czy porażką. Fundamenty fair play i odporności psychicznej buduje się znacznie wcześniej niż przy pierwszej rozgrywce chińczyka. To proces, który zaczyna się już w piaskownicy i podczas codziennej zabawy lalkami czy klockami. Zaczyna się tam, gdzie dziecko po raz pierwszy spotyka się z faktem, że świat nie zawsze dopasowuje się do jego scenariusza.

Kształtowanie empatii
Zanim dziecko nauczy się gratulować przeciwnikowi lub zrozumie swoje uczucia związane z porażką, musi nauczyć się czegoś znacznie bardziej fundamentalnego: zauważać, że ono oraz inni ludzie mają swoje potrzeby, emocje i perspektywę. Ta umiejętność rozwija się podczas codziennych, zwykłych zabaw. 

Empatii nie uczymy się z opowieści. Biologicznie mamy predyspozycje do współodczuwania - niemowlaki reagują na płacz innych dzieci, ale ostatecznie wychowanie decyduje o tym, jak mocno rozwiniemy wrażliwość pociech. Warto od najmłodszych lat kształtować empatię poprzez takie zabawy jak odgrywanie ról, czy zabawa lalkami. Zmiana pieluszek, karmienie czy reakcja na płacz BABY born to nic innego, jak trening odczytywania emocji dla dziecka – mówi Katarzyna Spieszko, ekspert MGA.

Regulacja emocji
Impulsywna reakcja na przegraną u kilkulatka to nie wynik złośliwości, a braku narzędzi do rozładowania skumulowanych emocji. Dla czterolatka przegrana to nie abstrakcyjna porażka, a konkretne poczucie zagrożenia, frustracji i bezradności, na które reaguje całym ciałem: płaczem, krzykiem, czasem agresją. Dziecko potrzebuje wsparcia z zewnątrz: obecności dorosłego, który pomoże nazwać emocję, zmniejszyć jej intensywność i po wszystkim wyciągnąć wnioski. Ważnym momentem regulacji emocji po całym dniu jest wieczorna rutyna, która pomaga wyciszyć układ nerwowy, zredukować stres i frustracje powstałe w wyniku przegranej i spokojnie zasnąć. 

Ograniczenie światła niebieskiego, przyciemnione światło, czytanie lub opowiadanie historii to proste nawyki, które wspierają wyciszenie i zasypianie. Ciekawym urozmaiceniem wieczornych rytuałów może być projektor obrazów, umożliwiający wyświetlanie grafik na suficie. Niektóre z nich, jak Story Dream Machine, pozwalają na wyświetlanie całych bajek - podpowiada Katarzyna Spieszko, ekspert MGA.

Gotowość na niepewność
Kształtowanie gotowości do czystej rywalizacji to także przygotowanie dziecka do radzenia sobie z faktem, że nie zawsze w życiu dostajemy to, czego chcemy. Obok budowania poczucia własnej wartości u dziecka i świadomości osiągania swoich celów, ważna jest także edukacja, że nie na każdą sytuację mamy wpływ. Umiejętność radzenia sobie z uczuciem rozczarowania procentuje nie tylko w przypadku poniesienia porażki w rozgrywce z rówieśnikami, ale także procentuje w nastoletnim i dorosłym życiu.

Zabawki kolekcjonerskie MGA’s Miniverse, w których każde opakowanie kryje niespodziankę, to codzienny trening tej kompetencji, który, przy odpowiedniej narracji dorosłych, z jednej strony może uczyć radzenia sobie z rozczarowaniem, a z drugiej kształtować naturalną radość z drobnych rzeczy – podsumowuje Katarzyna Spieszko. 

Dziecko, które potrafi przegrywać z klasą, nie urodziło się z tą umiejętnością. Nabyło ją przez setki powtórzeń: rano, przy zabawach z lalką, wieczorem, przy wyciszającym rytuale przed snem, w weekend, przy pierwszej grze w chińczyka. Fair play to codzienna praktyka emocjonalna, która zaczęła wcześnie, w bezpiecznych warunkach domu, buduje w dziecku fundament zachowań na całe życie.

Fot. MGA Entertainment
Informacja prasowa



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat