Szaleństwo we włosach

Kolorowe włosy.
W latach 30. panowała moda na koki. Parę dekad później, na wybiegach królowały fryzury na pazia.

Następnie modę zrewolucjonizowały seksowne blond loczki Marilyn Monroe, a w czasach hipisów długie rozpuszczone włosy i dready. Obecnie nie ma żadnych ustalonych trendów i nosi się to, co pasuje lub w czym się po prostu dana osoba dobrze czuje. W związku ze zbliżającym się latem, warto jednak trochę zaszaleć. Może czas pomyśleć o grzywce lub kilku pasemkach?

W butikach od wejścia możemy zobaczyć wiele rodzajów spinek i ozdób. Bez wątpienia hitem tego lata będą dopinane kwiaty do włosów. Wybór mamy duży. Od malutkich i delikatnych różyczek idealnie pasujących dla blondynek, po czerwone i duże kwiaty, które dodadzą brunetkom latynoskiego uroku. W końcu w Hiszpanii od lat królują opalone kobiety z burzą czarnych loków i pięknymi kwiatami we włosach. Co więcej, w rankingach najseksowniejszych kobiet świata, taki obraz mężczyźni uznają za jeden z najpiękniejszych i najbardziej przykuwających uwagę. Moda na doczepiane kwiaty dotarła już nawet przed ołtarze. Panny młode, coraz częściej rezygnują z tradycyjnych welonów na rzecz białych kwiatów lub stroików z kwiatowymi ozdobami. Warto więc mieć kilka takich dodatków w swojej szufladzie, aby w letnie imprezy i wieczory móc ściągać na siebie wzrok.  

Nie można również zapomnieć o nigdy nie wychodzącej z mody grzywce. To krótkie cięcie sprawia, że od razu nasza twarz zyskuje delikatności i dziewczęcości. Jedną z fryzjerskich ciekawostek jest fakt, że mając grzywkę, kobieta natychmiast traci kilka lat. Nie trzeba już więc nakładać na siebie tony kosmetyków, aby odmłodzić zniszczoną cerę lub ukryć pierwsze pojawiające się zmarszczki. Fryzjerzy dodają, że grzywka szczególnie polecana jest kobietom, które mają kompleksy z powodu zbyt dużego nosa, ponieważ włosy opadające delikatnie na czoło, optycznie zmniejszają nos. Co więcej, jeśli ktoś skarży się na zbyt pociągłą twarz, również powinien o niej pomyśleć! Grzywka zaokrągla buzię, dodając jej uroku. Lato to czas, kiedy możemy przeprowadzać większe rewolucje na głowie. Przede wszystkim możemy zaszaleć z kolorem. Jeśli marzyłyśmy zawsze o platynowych blond włosach lub mahoniowo-rudych czerwieniach, teraz jest na to idealna pora. Jeżeli się obawiamy efektu końcowego przy zmianie koloru, nie możemy zapomnieć o farbach zmywalnych. Zyskujemy przy tym pewność, że kiedy rezultat okaże się opłakany, nie będziemy musiały się zamartwiać. Po kilku umyciach wróci do nas nasz naturalny kolor. Jeżeli jednak uznamy, że to jest dokładnie to, co planowałyśmy, sięgniemy po farbę trwałą. Kobiety, które chciałyby mieć na głowie kilka kolorów, spokojnie mogą poprosić fryzjera o pasemka, balejaż lub farbowanie cieniowane. W końcu im więcej szaleństwa, tym więcej radości!

Fryzura nie musi być nudna i przeciętna. Nie musimy wyglądać jak cała reszta kobiet i  niczym się nie wyróżniać. Możemy spełniać nasze marzenia i czuć się jak gwiazda filmowa. W końcu najpiękniejsza kobieta, to kobieta szczęśliwa. A najszczęśliwsze jesteśmy, gdy z uśmiechem spoglądamy w lustro i czujemy się atrakcyjne.

Joanna Tomczyk
(joanna.tomczyk@dlalejdis.pl)


Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat