Tym nie powinnaś dzielić się ze swoim facetem
Aby okazać się kobietą na poziomie, warto zatrzymywać sekrety powierzane przez przyjaciółki czy rodzeństwo tylko dla siebie. Gdy lekkomyślne powtarzanie tajemnic bliskich osób wyjdzie bowiem kiedyś na jaw, nadszarpnąć to może bardzo zaufanie bratnich dusz. Nawet jeśli tym kimś, komu o nich opowiadasz, jest twój partner.
Lepiej nie rozwodzić się też zbytnio przed swoim ukochanym na temat swoich kompleksów, wad i gaf. Może to bowiem przyczynić się do tego, że facet twojego życia rzeczywiście zacznie skupiać na nich swoją uwagę. A przecież powinien widzieć w tobie przede wszystkim: jedyną w swoim rodzaju, wspaniałą i piękną wybrankę swojego serca i rozumu, a nie znajdujące się w jego pobliżu skupisko mankamentów, niedociągnięć i niepewności.
Aby nie denerwować ani nie zasmucać swojego partnera, opłaca się stronić od negatywnych opinii na temat jego rodziców czy serdecznych kumpli. Złośliwe komentarze o rodzinie czy kolegach ukochanego mogą bowiem mocno go urazić.
Dzielenie się hasłami do swoich kont pocztowych czy społecznościowych również nie jest w związku konieczne. Każdy ma bowiem prawo do prywatności i przestrzeni, która jest zarezerwowana tylko dla nas. Twój facet nie musi wiedzieć o każdej wysyłanej przez ciebie wiadomości. Jesteście przecież odrębnymi bytami.
Szczegóły dotyczące ludzkiej fizjologii, różnorakich chorób i dolegliwości - to kolejna sfera, która powinna być zarezerwowana tylko dla danej, konkretnej osoby. Nie powinno się zamęczać drugiej połówki opisami swoich cierpień, krwawień, detalami zabiegów, porodu, sensacji żołądkowych, wymiotów, wypróżnień itp. No chyba, że twój facet jest akurat lekarzem.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Ostatnio dodane
- Miłość bez karuzeli emocjonalnych. Jak rozpoznać, że relacja jest zdrowa, a nie po prostu nudna?
- Zazdrość to nie dowód miłości. Gdzie leży granica między troską a toksyczną kontrolą?
- Syndrom ratownika w miłości. Dlaczego nie potrafimy kochać bez ciągłego naprawiania partnera?
- Jak kochać i nie stracić głowy? O zachowaniu własnych granic w wieloletnim związku
- Zakochiwanie się po przejściach: jak trauma, rozwód i trudne relacje zmieniają gotowość do miłości
- Nerwica i lęk w relacjach – dlaczego tak trudno powiedzieć bliskim, co naprawdę czujemy?
- Mit permanentnego pożądania. Dlaczego spadek libido w wieloletnim związku to biologiczna norma?
- Dlaczego tak kurczowo trzymamy się toksycznych relacji?
- Green flags w związku – na co zwrócić uwagę?
- Czy muszę zasłużyć na miłość?

Komentarze