Czy uprawianie sportu musi być bezpośrednio związane z mało seksowną fryzurą? Absolutnie nie! Sportowe fryzury mogą być naprawdę urocze. Poniżej znajdziesz kilka propozycji, co możesz zrobić, by wyglądać wyjątkowo również podczas męczącego treningu. Najważniejsze jest to, aby fryzura była wygodna i nieutrudniająca wykonywania ćwiczeń.
Kucyk to podstawa
Oczywiście najszybszym i jednym z bardziej wygodnych rozwiązań jest upięcie włosów w kucyk. Najlepiej zrobić to przy pomocy gumki do włosów, bo spinki mogą Ci przeszkadzać, uwierać itp. Kucyk jest idealny również do opaski, którą z pewnością chętnie założysz biegając jesienią czy zimą. Delikatnie podtrzyma ona kucyk, a ponadto będzie bardzo stylowym dodatkiem. Innym, równie trendy pomysłem, jest zakup bandany. Idealnie trzyma włosy, szczególnie, gdy wykonujemy ćwiczenia z głową w dół.
Warkocze
Warkocze plotły nasze babcie, mamy, a teraz pleciemy je my! Zawsze w modzie, a dodatkowo bardzo wygodne. Na trening możesz zapleść jeden albo żeby poczuć się bardziej dziewczęco dwa. Jeszcze inną opcją jest dodatkowe jego upięcie, tak by uniemożliwić mu swobodne zwisanie.
Koczek
Nie chcesz kucyka, ani warkocza? Zawsze możesz zrobić sobie koczek! Pamiętaj jednak, aby nie upinać go spinkami, bo mogą wypaść, albo po prostu przeszkadzać. Nie przejmuj się, jeśli koczek nie będzie idealny – zadziorne upięcie doda Ci uroku.
Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze