Voucher – (nie)trafiony prezent?

Czy voucher jest trafionym prezentem?
Czy warto kupować vouchery w ramach świątecznych prezentów?

Czas świątecznego, zakupowego szaleństwa to również czas corocznych dylematów. Co kupić pod choinkę? Z czego nasi bliscy ucieszą się tak naprawdę? Coraz więcej sklepów, ale również instytucji, oferuje zakup voucherów. Jednak uczucia względem nich często są mieszane. Poniżej znajdziecie kilka zalet i wad takiego rozwiązania.

Brak pomysłu na prezent = zakup vouchera?
Vouchery oferują już nie tylko sklepy, ale również kina, teatry czy kawiarnie. Można również sprezentować lot balonem czy samochodowy rajd. Znaczna część ludzi uznaje, że wszelkiego typu bony kupuje się wówczas, gdy nie wiemy, czym uszczęśliwić obdarowywaną osobę. Niektórzy uważają również, że jest to prezent dobry dla osoby, którą znamy bardzo słabo, a wręcz, że nie wypada dawać go bliskim, bo mogą poczuć się urażeni. Decydując się na taki zakup w jakiś sposób tracimy kontrolę nad tym, co ofiarujemy. Nie wiemy bowiem, na co dokładnie zostanie przeznaczony taki bon, przynajmniej w sytuacji voucherów na zakupy.

Druga strona medalu
Jednak, jak zawsze, pojawia się również druga strona medalu. Zwolenników dawania voucherów jest naprawdę wielu. Czyż nie lepiej kupić komuś bon na filmowy seans w kinie, bądź na teatralny spektakl? Dzięki temu mamy pewność, że obdarowana osoba wybierze film/sztukę, której jeszcze nie widziała, a przede wszystkim taką, która naprawdę ją interesuje. Przyjemnym voucherem może być również bon do kawiarni lub restauracji. Obdarowana osoba wykorzysta go w dowolnym momencie i może zaprosić wybraną osobę do wspólnego skorzystania. Voucher jest również dobrym rozwiązaniem, gdy składamy się na jakiś prezent w większym gronie. Ile razy kupując coś np. koleżance z pracy nasz zespół podzielił się? Każdy rzuca swoje propozycje i trudno jest znaleźć rozwiązanie idealne, a bon zostanie wykorzystany na to, co będzie chciała obdarowana osoba. Nie jest nietaktem dawanie voucherów na zakupy do sklepów. Czyż nie lepiej dać bon niż kupować coś na siłę? Ileż niechcianych prezentów dostaliśmy w swoim życiu? Albo ileż prezentów kupiliśmy tylko na zasadzie „no coś kupić muszę”? Na pewno sporo. Wtedy bony są idealnym rozwiązaniem na uniknięcie takich problemów

Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat