Wino – czy wiesz, jak je podać?

Sztuka podawania wina.
Pyszne i starannie ozdobione danie to tylko połowa sukcesu. Aby zachwycić naszych gości lub oczarować drugą połowę, musimy jeszcze wiedzieć, jakie wino idealnie pasuje do sytuacji.

Wino kojarzy się z ekskluzywnością, dobrym smakiem i elegancją. Warto podawać je do różnego rodzaju posiłków. Nie dość, że pozwala się zrelaksować, to w umiarkowanych ilościach (np. lampka czerwonego wina do obiadu) wspomaga nasz organizm. Lekarze  zalecają pacjentom picie go, przy czym czerwone wino zawiera dziesięć razy więcej antyoksydantów niż białe. Są to substancje zwalczające wolne rodniki, które odpowiadają za starzenie się komórek. Wino jest także kopalnią potasu, magnezu i wapnia.

Kolejność podawania
Podstawą jest kolejność. Na samym początku powinniśmy zapamiętać, że zaczynamy zawsze od wina białego, potem podajemy różowe, a na końcu czerwone. Zapobiegnie to mieszaniu się smaków oraz pozwoli pijącemu zapamiętać walory każdego z nich. Taka kolejność to unikanie gwałtownej zmiany. Podobnie rzecz ma się z podziałem na wytrawne i słodkie. Najpierw podajemy wytrawne, później półwytrawne, a na końcu słodkie. Młode koniecznie przed starymi, a słabsze przed mocnymi.

Równie ważna jest temperatura podawanego przez nas trunku. Dla każdego rodzaju wina jest nieco inna. Wermuty serwuje się w temperaturze pokojowej lub lekko schłodzone (10-12 stopni), białe stołowe wymaga 8-10 stopni (im słodsze, tym bardziej schłodzone), czerwone 16-20 stopni (czyli temperatury pokojowej), a różowe 8-10 stopni. Szampan wymaga największego zmrożenia, a jego temperatura powinna osiągnąć 5-6 stopni. Lepiej jest podawać go w wiaderku z lodem, niż prosto z lodówki. W ten sposób nie zabijemy smaku oraz zapobiegniemy zbytniemu schłodzeniu czy nawet zamrożeniu.

Jaki kieliszek wybrać?
Kiedy udamy się do sklepu po wino, warto byłoby się rozejrzeć za odpowiednimi kieliszkami. Kluczową rolę odgrywa zarówno kształt, jak i kolor szkła czy wysokość. Nie chodzi tu wyłącznie o estetykę. Odpowiednio dobrany kieliszek poza oddaniem cudownego koloru trunku, pozwoli także na uwolnienie subtelności jego zapachu, co z kolei wpłynie na odbiór smaku.

Ogólna zasada jest taka, że najlepiej wybierać szkło przezroczyste (fachowo jest to barwa biała), jednolite. Stosowanie kieliszków kryształowych i rzeźbionych od zewnątrz budzi kontrowersje i obecnie jest raczej passe. Szkło powinno być również cienkie, by wino mogło ogrzać się od dłoni. Jednocześnie musi mieć długą nóżkę, jeśli takie ogrzewanie wina nie jest wskazane (np. przy piciu szampana). Pojemność kieliszka musi być duża, przy czym zapełnia się tylko 2/3 (czyli wlewa ok. 80-100ml). Ostatnią zasadą jest dobranie kształtu do charakteru wina. Do win francuskich używa się dużych kieliszków o krótkiej lub średniej nóżce, do szampana i wina musującego długich, wąskich (lekko rozszerzających się ku górze), o nóżce bardzo krótkiej. Dawniej podawało się je w szerokich i krótkich kieliszkach o niezwykle długiej nóżce. Zrezygnowano z tego, gdyż bąbelki zbyt szybko uciekały i wino traciło swoje walory. Najmniej wymagające są wina owocowe. Przy ich podawaniu nie zwraca się uwagi na kształt kieliszka tak bardzo, jak przy innych. Warto jednak zadbać, by czarka zwężała się ku górze, gdyż właśnie tam zbiera się aromat.

Wina owocowe – jakie i do czego?
Wina owocowe są na ogół bardziej znane, tańsze i łatwiej dostępne, niż gronowe. Te drugie z kolei spotkamy na oficjalnych przyjęciach czy w miejscu powstawania. Które wybrać, jeśli chcemy zaprosić naszą drugą połówkę na randkę, a które wypada postawić na stole podczas niedzielnego obiadu?

Wino białe – zarówno wytrawne, jak i półwytrawne – podajemy na początku, zanim goście dostaną danie główne. Wraz z nim serwujemy różnorakie przekąski, aby wzbudzić apetyt i podsycić ciekawość. Białe półsłodkie i półwytrawne najlepiej pasują do ryby. Przypominam, że wszystkie wymienione białe wina podajemy w temperaturze 8-10 stopni.

Kieliszek wina czerwonego wytrawnego idealnie wygląda, stojąc obok dziczyzny, czy potraw zawierających grzyby. Nie trzeba (a raczej nie powinno się!) ich chłodzić. Słodka oraz deserowa odmiana pasuje do ciast i deserów. Serwuje się je po obiedzie, przy kawałku sernika czy szarlotki, również w temperaturze pokojowej. A jeśli nasi goście są na diecie, zamiast słodkości można im podać tacę ostrych serów.

Mocne oraz ziołowe wina podaje się przed posiłkiem w ramach przystawki lub podczas deseru, który zawiera biszkopt, migdały lub orzechy.

Wina bąbelkowe czy szampany to główny bohater imprez i uroczystości. Pasują zarówno na wesele, jak i na imieniny. Z nimi będziemy świętować Nowy Rok oraz narodziny dziecka. Nie zapomnijmy tylko, że wymagają schłodzenia i wąskich, wysokich kieliszków!

Z uśmiechem między regałami
Teraz, kiedy już wiemy jakie wino, jak oraz kiedy warto podać, wystarczy udać się do najbliższego sklepu i wybrać. Coraz częściej zdarza się, że w dziale alkoholowym można dostać specjalnie przygotowaną ulotkę informującą o polecanym asortymencie. Zawiera dane o kraju pochodzenia, roku oraz daniach, przy których najlepiej się sprawdza. Jeśli jednak takiej ulotki nie dostaniemy, wystarczy popatrzeć na podpisy na regałach. Przy nazwie każdego wina mamy podaną cenę, procent zawartości alkoholu oraz rodzaj. Trunki ustawiane są rzędami – wytrawne stoją obok siebie, słodkie po drugiej stronie, a szampany jeszcze dalej. W razie potrzeby możemy poprosić o poradę ekspedienta. Czasem warto jednak zaryzykować, kupić wino nieznanej marki i samemu ocenić, z czym smakuje nam najlepiej. Kto wie, może właśnie w ten sposób odkryjemy perełkę, która stanie się naszym ulubionym winem?

Olga Kublik
(olga.kublik@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat