Żłobki zamknięte przez upały? Ministerstwo chce limitu 30°C. Przedszkoli projekt nie dotyczy

Ministerstwo chce nowych zasad dla żłobków podczas upałów. Przy temperaturze powyżej 30°C opieka w sali nie będzie mogła być sprawowana. Sprawdzamy, co dokładnie zakłada projekt.
Temperatura w sali przekracza 30°C? Zgodnie z nowym projektem Ministerstwa Rodziny opieka nad dziećmi nie będzie mogła być w niej dalej sprawowana. Przy temperaturze powyżej 26°C pojawią się dodatkowe obowiązki dla placówek, a w skrajnym przypadku rodzice będą musieli odebrać dzieci. Wbrew pojawiającym się nagłówkom projekt dotyczy jednak żłobków i klubów dziecięcych, a nie przedszkoli.

W mediach pojawiły się w poniedziałek alarmujące informacje: "Żłobki i przedszkola zamknięte z powodu upałów?". Tytuł brzmi efektownie, szczególnie w środku lata, ale po zajrzeniu do projektu rozporządzenia okazuje się, że wymaga istotnego sprostowania.

Dokument przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nosi tytuł: projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wymagań lokalowych i sanitarnych, jakie musi spełniać lokal, w którym ma być prowadzony żłobek lub klub dziecięcy. Podstawą prawną jest ustawa o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Przedszkola nie są objęte tym konkretnym projektem.

To jednak nie oznacza, że proponowane zmiany są niewielkie. Dla tysięcy żłobków i klubów dziecięcych mogą oznaczać zupełnie nowe zasady funkcjonowania podczas upalnych dni.

30°C w sali. Dzieci nie będą mogły w niej zostać

Projekt z 7 sierpnia 2026 roku przewiduje jasną granicę.

Jeżeli temperatura w pomieszczeniu przeznaczonym na pobyt dzieci przekroczy 30°C, opieka nie będzie mogła być w nim sprawowana.

Nie oznacza to jeszcze automatycznego zamknięcia całego żłobka.

Jeżeli placówka posiada inną salę, w której można zapewnić odpowiednie warunki, dzieci będzie można do niej przenieść. Problem zacznie się wtedy, gdy temperatura powyżej 30°C wystąpi we wszystkich pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt dzieci. W takim przypadku dalsze sprawowanie opieki w żłobku lub klubie dziecięcym nie będzie dopuszczalne.

Rodzice będą musieli odebrać dziecko

Projekt określa również, co ma zrobić placówka, gdy nie może już zapewnić bezpiecznych warunków.

Personel będzie zobowiązany niezwłocznie poinformować rodziców, że opieka nie może być dalej sprawowana. Informacja ma również wskazywać dni i godziny, w których placówka nie może zapewnić opieki, oraz konieczność odebrania dziecka.

W praktyce może więc dojść do sytuacji, w której rodzic rano normalnie przyprowadzi dziecko do żłobka, a kilka godzin później otrzyma telefon z prośbą o pilny odbiór, ponieważ temperatura we wszystkich dostępnych salach przekroczy dopuszczalny poziom.

Ministerstwo przyznaje w Ocenie Skutków Regulacji, że proponowane przepisy mogą prowadzić do czasowego wstrzymania funkcjonowania placówki, a rodzice będą wówczas musieli samodzielnie zapewnić dzieciom opiekę. Resort jednocześnie zaznacza, że dokładnego wpływu takich sytuacji na rodziny nie da się obecnie oszacować.

Ale nowe obowiązki zaczynają się już przy 26°C

30°C to niejedyna istotna wartość pojawiająca się w projekcie.

Jeżeli temperatura w sali przekroczy 26°C, ale nie będzie wyższa niż 30°C, żłobek również będzie musiał zareagować.

Podstawowym rozwiązaniem ma być przeniesienie dzieci do innego pomieszczenia przeznaczonego na ich pobyt, w którym temperatura nie przekracza 26°C, o ile takie pomieszczenie znajduje się w placówce.

To istotna zmiana, ponieważ obecne przepisy dotyczące żłobków określają przede wszystkim temperaturę minimalną. Ministerstwo na swojej stronie wskazuje obecnie, że w pomieszczeniach żłobka lub klubu dziecięcego powinno być co najmniej 20°C. Nowy projekt po raz pierwszy wprowadza szczegółowe zasady działania przy wysokiej temperaturze.

Co jeśli żłobek nie ma chłodniejszej sali?

I tutaj zaczyna się najbardziej kontrowersyjna część projektu.

Jeżeli w placówce nie ma możliwości przeniesienia dzieci do pomieszczenia, w którym temperatura wynosi maksymalnie 26°C, opieka w cieplejszej sali będzie mogła być kontynuowana, ale wyłącznie po łącznym spełnieniu kilku warunków.

Dzieci będą musiały mieć zapewnioną pielęgnację i opiekę pielęgniarki lub położnej, ich nieprzerwany pobyt w takim pomieszczeniu nie będzie mógł przekraczać czterech godzin, a personel będzie musiał podejmować działania mające obniżyć temperaturę do maksymalnie 26°C.

To właśnie wymóg obecności pielęgniarki lub położnej może okazać się dla części placówek szczególnie trudny organizacyjnie.

Możliwe będzie nawet czasowe przekroczenie norm powierzchni

Projekt przewiduje też rozwiązanie na sytuację, gdy w żłobku tylko jedna sala pozostaje wystarczająco chłodna.

Jeżeli przeniesienie do niej dzieci oznaczałoby przekroczenie standardowej liczby dzieci wynikającej z wymaganej powierzchni pomieszczenia, będzie można czasowo odstąpić od tych wymogów. Dzieci nie będą jednak mogły pozostawać w takiej sytuacji dłużej niż łącznie cztery godziny.

Ministerstwo tłumaczy, że takie rozwiązanie ma charakter wyjątkowy i ma pozwolić wybrać mniejsze zagrożenie, czyli krótkotrwałe przebywanie większej liczby dzieci w chłodniejszym pomieszczeniu zamiast pozostawienia ich w przegrzanej sali.

Klimatyzacja nie będzie obowiązkowa. Ale temperatura ma się zgadzać

Czy nowe przepisy oznaczają, że każdy żłobek będzie musiał zamontować klimatyzację?

Nie.

W dokumentacji projektu wyraźnie zaznaczono, że proponowane przepisy nie wprowadzają obowiązku wyposażenia placówek w urządzenia klimatyzacyjne ani wykonania konkretnej inwestycji budowlanej. To podmiot prowadzący ma zdecydować, w jaki sposób zapewni odpowiednie warunki.

W praktyce możliwości jest wiele: klimatyzacja, odpowiednie zacienianie pomieszczeń, rolety zewnętrzne, wentylacja, zmiana sposobu użytkowania sal czy inne rozwiązania techniczne.

Problem polega na tym, że niezależnie od wybranego sposobu wynik ma być jeden: temperatura ma mieścić się w granicach pozwalających na dalsze sprawowanie opieki.

Koszt poniesie placówka lub samorząd

Ministerstwo przyznaje wprost, że zmiana może wygenerować dodatkowe koszty.

W przypadku placówek samorządowych będą one obciążały budżety jednostek samorządu terytorialnego, a w przypadku prywatnych żłobków i klubów dziecięcych - podmioty niepubliczne prowadzące placówki.

Resort nie oszacował jednak, ile wdrożenie nowych wymogów będzie kosztowało. W Ocenie Skutków Regulacji wskazano, że ze względu na różnorodność istniejących budynków i stosowanych obecnie rozwiązań nie jest możliwe określenie kosztów dostosowania.

To może być szczególnie istotne dla żłobków działających w starszych budynkach, lokalach z dużymi przeszkleniami czy pomieszczeniach silnie nagrzewających się od południowej i zachodniej strony.

Resort: małe dzieci są szczególnie zagrożone

Ministerstwo uzasadnia zmiany coraz częstszymi i intensywniejszymi falami upałów.

W Ocenie Skutków Regulacji wskazano, że małe dzieci należą do grup szczególnie narażonych na skutki przegrzania i odwodnienia. Celem regulacji ma być stworzenie jednolitych zasad postępowania dla wszystkich żłobków i klubów dziecięcych podczas bardzo wysokich temperatur.

Według resortu za najbardziej komfortową temperaturę w pomieszczeniach, w których przebywają dzieci, uznaje się około 20-22°C, a wzrost temperatury zwiększa ryzyko przegrzania organizmu.

Zmiany mogą objąć ponad 6 tys. placówek

Skala nowych przepisów może być duża.

Według wstępnych danych przytoczonych przez ministerstwo na koniec 2025 roku funkcjonowało około 1,7 tys. publicznych oraz 4,5 tys. niepublicznych instytucji opieki nad dziećmi do lat 3. W placówkach samorządowych opieką objętych było około 77,6 tys. dzieci, a w niepublicznych około 102,7 tys.

Oznacza to, że skutki nowych regulacji mogą odczuć nie tylko właściciele i samorządy, lecz również setki tysięcy rodziców.

A co z przedszkolami?

Tutaj warto jeszcze raz podkreślić najważniejsze sprostowanie.

Projekt z 7 sierpnia 2026 roku nie zmienia przepisów dotyczących przedszkoli.

Dotyczy wyłącznie żłobków i klubów dziecięcych działających na podstawie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Wynika to zarówno z tytułu rozporządzenia, jego podstawy prawnej, jak i każdego przepisu zawartego w projekcie.

W nagłówkach niektórych mediów pojawiają się jednocześnie żłobki i przedszkola, jednak nawet opublikowane pod nimi opisy przyznają, że sam projekt dotyczy żłobków i klubów dziecięcych.

Przedszkola podlegają innym regulacjom. Nie można więc na podstawie tego dokumentu twierdzić, że od wejścia projektowanych zmian każde przedszkole będzie musiało zostać zamknięte po przekroczeniu 30°C w salach.

To na razie projekt, a nie obowiązujące prawo

Rodzice i właściciele żłobków nie muszą też od jutra stosować nowych limitów.

Dokument z 7 sierpnia jest projektem rozporządzenia. Został skierowany do konsultacji i opiniowania, na które przewidziano 30 dni. Trafił między innymi do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego oraz partnerów społecznych.

Projekt zakłada, że rozporządzenie miałoby wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu. Zanim do tego dojdzie, jego treść może jeszcze zostać zmieniona.

Bezpieczeństwo dzieci jest oczywiste. Pytania dotyczą sposobu realizacji

Sam kierunek zmian trudno kwestionować - dzieci do lat 3 są wyjątkowo wrażliwe na wysoką temperaturę, a placówka powinna zapewniać im bezpieczne warunki.

Znacznie więcej pytań wywołują jednak szczegóły.

Co ma zrobić niewielki prywatny żłobek posiadający dwie sale, jeśli podczas fali upałów w obu temperatura przekroczy 30°C? Czy właściciel będzie w praktyce zmuszony do montażu klimatyzacji, mimo że formalnie przepisy jej nie wymagają? Jak placówki mają zapewnić pielęgniarkę lub położną przy temperaturze między 26 a 30°C? Co z rodzicem, który otrzyma w środku dnia telefon, że musi natychmiast odebrać dziecko?

Ministerstwo samo przyznaje, że projekt może prowadzić zarówno do dodatkowych kosztów dla placówek, jak i do konieczności zapewnienia przez rodziców opieki w przypadku czasowego zamknięcia żłobka.

PMP

Fot. Wygenerowano AI



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat