"Asteriks. Odyseja Asteriksa, tom 26" Albert Uderzo
Juliusz Cezar, zniecierpliwiony nieustannym oporem mieszkańców małej galijskiej osady, postanawia ostatecznie się z nimi rozprawić. Nie siłą jednak, lecz sposobem. W tym celu wysyła do wioski tajnego agenta – Zerozerosiódmiksa, żeby ten, podając się za druida, poznał recepturę magicznego wywaru dającego nadludzką siłę. Kiedy szpieg – wyposażony w najnowocześniejszy sprzęt – dociera na miejsce, okazuje się, że Galowie są w wielkim kłopocie.