21 listopada – dzień pełen życzliwości i uśmiechu

Światowy Dzień Życzliwości - 21 listopada.
Szanowni złośliwcy dziś z pełną satysfakcją oznajmiam dzień waszej dyskryminacji, gdyż 21 listopada to Światowy Dzień Życzliwości!

Czy nie jest miłe to uczucie towarzyszące nam przy obcowaniu z nikłymi nawet śladami życzliwości? Staruszka, której ktoś ustąpił miejsca w tramwaju. Kobieta, która jeszcze przed chwilą uginała się pod ciężarem zakupów, ale została odciążona przez jakiegoś dżentelmena. Mężczyzna, który spisał źle rozpoczęty dzień na straty, a rozświetlił mu go uśmiech przechodzącej po drugiej stronie ulicy dziewczyny. Osoba, która o poranku dostała sms-a o bardzo miłej treści. Każda z nich natknęła się po prostu na życzliwą osobę, która drobnym gestem poprawiła jej humor.

Życzliwość potrzebna od zaraz!
Inicjatywa Dnia Życzliwości narodziła się 1973 roku w Stanach Zjednoczonych i była odpowiedzią na konflikt pomiędzy Egiptem i Izraelem. Na oficjalnej stronie World Hello Day znajdują się listy poparcia od noblistów min. Lecha Wałęsy, czy wiadomość od sekretarza Jana Pawła II.  Idea świętowania tego dnia jako Światowego Dnia Życzliwości spotkała się z aprobatą autorytetów tj. Dalajlama, Desmond Tutu czy Ronald Reagan. Włączenie się do święta nie wymaga specjalnego przygotowania. Wystarczy, idąc jak co dzień do pracy czy po zakupy, uśmiechnąć się do osoby idącej z naprzeciwka lub wykonać jakikolwiek inny życzliwy gest w stronę drugiego człowieka.

Uśmiech proszę!
Uśmiech przesłany obcej osobie, życzenia dobrego dnia, miejsce odstąpione komuś innemu. Niewiele trzeba, aby sprawić komuś radość i być życzliwym wobec innych. Oczywiście, potrzebne jest włożenie w to pewnej energii i pozytywnego nastawienia, ale podsumowując bilans zysków i strat, zawsze wychodzi na plus. Czy uśmiechnięcie się do kogoś coś nas kosztuje? Poza energią włożoną w podnoszenie kącików ust absolutnie nic! Jeden uśmiech potrafi wyrazić więcej niż godzinne przemówienia, a jak pisała Olivia Goldsmith „Wszyscy uśmiechają się w tym samym języku. Tylko uśmiech jest jednakowy na całym świecie. Możesz się uśmiechnąć po angielsku, a będzie to znaczyło dokładnie to samo w Tajlandii.”.

Wrocław stolicą życzliwości!
We Wrocławiu już po raz szósty organizowana jest kampania promocyjna pod hasłem: „Dzień Życzliwości. Znajdź się wśród życzliwych”.  Oczywiście, w tym szczególnym dniu należy pamiętać o wrocławskim krasnalu Życzliwku, który obchodzi wtedy swoje urodziny. Wśród organizowanych atrakcji znajduje się konkurs „Najżyczliwszy 2011/2012.” Aby do niego przystąpić, wystarczy przesłać wypełniony formularz zgłoszeniowy, w którym opisuje się inicjatywę przygotowaną i zrealizowaną przez uczestnika konkursu 21 listopada lub realizowaną w obecnym roku szkolnym, ale rozpoczętą przed 21 listopada 2011 roku. Wysyłanie bardzo życzliwych donosów, odtańczenie o 15.30 na Rynku tańca życzliwości, a nawet rozdawanie różowych okularów to tylko część atrakcji przygotowanych przez organizatorów. Jednym z ważniejszych punktów obchodów tego miłego święta, będzie koncert Marii Peszek, w trakcie którego odbędzie się licytacja. Pieniądze zebrane podczas licytacji i sprzedaż biletów wspomogą Fundację „Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci”.

Życzliwi ludzie podobno żyją dłużej, na pewno są szczęśliwsi… Warto zasilać ich szeregi, bo jak twierdził Phil Bosmans „Bogactwem człowieka są: uśmiech, przyjazny gest, pogodne słowo.” I pomnażania takich bogactw, a także ludzi, którzy będą potrafili się odwzajemnić, życzę wszystkim czytającym ten artykuł!

Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat