W czwartek organizacja charytatywna British Divers Marine Life Rescue (BDMLR) otrzymała zgłoszenie o stadzie waleni wyrzuconym na brzeg szkockiego archipelagu Orkadów. W momencie dotarcia pomocy stwierdzono, że zwierzęta znajdowały się na powierzchni już od kilku godzin. Niestety, 65 osobników już nie żyło, natomiast pozostałych 12, mimo usilnych starań, nie udało się uratować. Podjęto decyzję o eutanazji zwierząt, których stan na lądzie pogarszał się z minuty na minutę. Wciąż nieznane są powody, dla których ssaki znalazły się na brzegu. Na TVN24 czytamy, że grindwale długopłetwe budują silne relacje, w związku z czym spekuluje się, że jeden z osobników mógł znaleźć się w niebezpieczeństwie, z którego reszta stada chciała go uratować. W efekcie, ssaki znalazły się zbyt blisko brzegu w czasie przypływu i w momencie, gdy morze zaczęło się cofać, utknęły na piasku. Wydarzenie to określane jest jako jedno z najgorszych w Szkocji od 1995 roku, jednak podobne sytuacje zdarzają się wcale nie tak rzadko. Nie dalej jak rok temu, stado liczące 55 grindwali długopłetwych utknęło u brzegu wyspy Lewis w archipelagu Hebrydów, z czego udało się uratować tylko jednego osobnika.
Katarzyna Jabłońska
(katarzyna.jablonska@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze