9 lutego - Międzynarodowy Dzień Pizzy!

9. lutego - Międzynarodowy Dzień Pizzy.
Cienkie ciasto posmarowane sosem na bazie pomidorów. i koniecznie ser! Reszta składników zależy tylko od upodobań smakosza. Pizza na dobre zagościła już w naszym menu!

Historia pizzy w jednym kawałku
Wiemy, że pizzą zajadają się niemalże wszyscy. Nawet Wojownicze Żółwie Ninja uznały ją za najlepszą podstawę swojej diety. Skąd więc wzięła się ta potrawa i kiedy powstała? Otóż przypuszcza się, że podawali ją już starożytni Grecy. Prababka pizzy występowała na ich stołach jako cienki chleb posmarowany oliwą, czosnkiem i posypany ziołami. Ta informacja może lekko zbijać z tropu. Zaraz, zaraz skoro prababka pizzy pochodzi z Grecji, to skąd powszechne mniemanie, że Włochy są stolicą tego przysmaku?

Włoska innowacja
Z Grecji do Rzymu przysmak trafił jakieś 500 lat przed nasza erą. Jednakże swojego charakterystycznego smaku nabrał dopiero w XVII wieku, kiedy to do Europy zaczęto sprowadzać pomidory.  Właśnie od tamtego czas w Neapolu zaczęto jak mawiają najstarsi górale używać sosu pomidorowego do pizzy. Pierwsza współczesna wersja tego dania powstała dopiero w 1889 roku w Neapolu, kiedy to odwiedziła go wraz z mężem włoska królowa Małgorzata Sabudzka. Ówczesny piekarz niejaki Raffaele Esposito miał na tą okazje przygotować specjalne danie- pizzę! Jej podstawowymi składnikami były: pomidory, ser mozzarella i bazylia. Ta zachowana w narodowych barwach Włochów potrawa została nazwana( na cześć królowej) margherita i do dziś jest podawana niemalże w każdej pizzerii.

Pizza (nie)konwencjonalna
Przyzwyczailiśmy się do pizzy. Jest ona tak rozpowszechniona, że dziś zamiast drożdżówki można na drugie śniadanie kupić sobie bułkę - pizzę ... Oczywiście, to nie wszystko. W piekarniach można bowiem kupić na wagę kawałki pizzy. Były kawałki ciast... Były olbrzymie pączki... Były bułki z kapustą kiszoną... Czemu więc nie kupić sobie pysznego trójkącika na cienkim cieście? A może pizza con la scarola? Jadana przez neapolitańczyków na obiad wigilijny wypełniona sałatą scarola. Albo na tyle proste, że możliwe do zrobienia w każdym domu małe pizzerki? Wybór staje się coraz szerszy. Pizze podaje się na dziesiątki sposobów, a jej smakiem obdarowuje się przekąski od chrupek i paluszków na przystawkach skończywszy.

Dziś pizza nie jest traktowana przez nas jak danie godne włoskiej królowej, raczej moglibyśmy przewrotnie powiedzieć, że stała się ona naszym chlebem powszednim. 9 lutego warto uczcić w sposób szczególny małym wypadem na pyszną pizzę. Albo może zamiast iść do pizzerii, upieczecie ją same?

Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat