Licznie zgromadzonych gości – przedstawicieli świata kultury, sztuki, biznesu, polityki i administracji państwowej oraz fanów amerykańskiej kultury i niezależnego kina – powitał Roman Gutek w towarzystwie Urszuli Śniegowskiej – dyrektora artystycznego festiwalu. Święto amerykańskiego kina potrwa do 20 listopada.
Nagroda na otwarcie
Drugą edycję American Film Festival otworzył wczoraj najnowszy film Todda Solondza – zaprezentowany na tegorocznym festiwalu w Wenecji, Czarny Koń. Obraz, entuzjastycznie przyjęty przez festiwalową publiczność, prezentuje historię otyłego trzydziestolatka, mieszkającego z rodzicami, który rozpaczliwie poszukuje miłości i bliskości. Na ekranie w rolach rodziców oglądać możemy gwiazdy Hollywood – Mię Farrow i Christophera Walkena.
Solondz jest honorowym gościem tegorocznego festiwalu. W czasie dzisiejszego spotkania z rąk Romana Gutka odbierze Indie Star Award – nagrodę dla wybitnego przedstawiciela niezależnego kina amerykańskiego.
Goście, goście…
We Wrocławiu już we czwartek zagości również Joe Swanberg, trzydziestoletni reżyser z pokaźnym dorobkiem filmowym, jeden z twórców nurtu mumblecore. Debiutował pełnometrażowym Kissing on the Mouth (2005), jego drugi film LOL (2006) miał swoją premierę na SXSW Film Festival. W sumie Swanberg na swoim koncie ma już 10 pełnometrażowych filmów.
Publiczność AFF będzie mogła także spotkać się z młodą amerykańską aktorką – Sarah Hagan – występującą w takich serialowych przebojach jak Potyczki Amy, Ally McBeal, Grey’s Anathomy czy Boston Public. Aktorka zagrała jedną z głównych ról w prezentowanym podczas AFF pełnometrażowym debiucie reżyserskim Jess+Moss Claya Jetera.
Atrakcje dla koneserów
Podczas festiwalu wyświetlonych zostanie 76 filmów, z których 40 będzie miało polskie, zaś 6 europejskie premiery. Wśród premier europejskich znajdą się dwa filmy wspomnianego powyżej Joe Swanberga, a polskie premiery we Wrocławiu mieć będą filmy m.in. Kevina Smitha, Gusa van Santa czy Phillipa Seymoura Hoffmana.
Premiery te dobitnie świadczą o wyjątkowości przedsięwzięcia, jakim jest AFF. To jedyny festiwal w Polsce, a drugi w Europie, dzięki któremu poznać można mniej znaną stronę amerykańskiej kinematografii, a za jej pośrednictwem także kultury USA.
Jednak AFF to także wydarzenia towarzyszące. Organizatorzy festiwalu zadbali o umożliwienie publiczności spotkania z twórcami prezentowanych filmów. W sumie odbędzie się ok. 50 tego typu spotkań.
W ramach łączenia różnych dziedzin sztuki we Wrocławiu pokazany zostanie Generał Bustera Keatona i Clyde'a Bruckmana z muzyką na żywo skomponowaną przez Marcina Pukaluka, kompozytora, multiinstrumentalisty, popularnego „ilustratora muzycznego” filmów niemych.
Wraz z festiwalem Jazztopad organizatorzy AFF przygotowali sekcję „Cały ten Jazz”. W jej ramach zaprezentowany zostanie m.in. Bird – uznawany za najlepszy film Clinta Eastwooda – historię Charliego "Birda" Parkera, znanego saksofonisty. Nie zabraknie legendarnego Śpiewaka Jazzbandu, który zapoczątkował erę kina dźwiękowego.
Wreszcie o blaskach i cieniach niezależnej kinematografii we wrocławskiej Księgarni Tajne Komplety podczas spotkania pt. Small Budget = Big Opportunities? rozmawiać zaś będą Michael Tully i Joe Swanberg (współorganizatorem spotkania jest Stowarzyszenie RESTART).
Komentarze