Paulina Gałązka, Aleksandra Adamska i Aleksandra Konieczna w filmie "Szwagier"

Premiera kinowa filmu "Szwagier".
Rodzinna historia o miłości, relacjach i poszukiwaniu sprawiedliwości. Film "Szwagier", z udziałem m.in. Pauliny Gałązki, Aleksandry Adamskiej, Aleksandry Koniecznej, od listopada będzie można oglądać w wybranych kinach studyjnych.

Rodzinę Gajdów poznajemy na ślubie Ewy i Bronisława, którzy jak każda młoda para wierzą, że będą ze sobą na zawsze. Jednak nie od dziś wiadomo, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach, a w rzeczywistości bywa rożnie. Mijają lata i w małżeństwie Ewy pojawiają się pierwsze rysy, a rodzina, która powinna się wspierać wybiera pozory i odwraca wzrok od problemów. Impas trwa. Dopiero, gdy w końcu dojdzie do eskalacji przemocy rodzinnej, wobec której wymiar sprawiedliwości jest bezsilny, rodzina Gajdów podejmuje działania. Jednak jest już za późno na rozmowę i jedyne co zostaje, to zareagować przemocą na przemoc.

"Szwagier" to nowy film reżysera Szymona Jakubowskiego ("Jak żyć?"), który jest także autorem scenariusza. W rolach głównych występują: Paulina Gałązka ("Zamach na papieża"), Aleksandra Adamska ("Ślub doskonały"), Aleksandra Konieczna ("Ostatnia rodzina"), Maciej Kosiacki ("Kulej. Dwie strony medalu"), Arkadiusz Detmer ("Symetria") i Tomasz Sobczak ("Generał - zamach na Gibraltarze"). Film pokazuje losy z pozoru typowej polskiej rodziny, narastający kryzys, przemoc i brak wsparcia. To uniwersalna historia poszukiwania sprawiedliwości za wyrządzone krzywdy.

- Moja bohaterka najpierw jest uwikłana w toksyczną relację z dominującą matką, a potem powiela ten schemat, wchodząc w destrukcyjny związek z mężem. Początkowo doświadcza czegoś, co psychologia nazywa lovebombingiem - intensywnego romantycznego początku, który z czasem zaczyna pękać. Rysy w relacji zamieniają się w destrukcję - mówiła Paulina Gałązka w rozmowie z PAP Life

- Ogromną siłą tego scenariusza jest też to, że mimo trudnego tematu nie brakuje w nim humoru. To nie jest film, który tylko epatuje cierpieniem, ale raczej pokazuje rodzinę od środka - taką, jaką spotykamy bardzo często. Bo rodzina potrafi być źródłem największego szczęścia, ale też przyczyną ogromnych traum - podkreślała Aleksandra Adamska w rozmowie z PAP Life

Film z powodzeniem pokazywany był na międzynarodowych festiwalach, gdzie zdobył liczne nagrody.

Fot. Galapagos Films
Informacja prasowa



Komentarze




Newsletter

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat