Aleksandra Natalli-Świat - pani od kryzysu

Portret Aleksanry Natalli-Świat.
Gdy globalny kryzys z całą mocą uderzył w gospodarki największych państw świata, Polska z niepokojem patrzyła na ręce polityków, od których miała zależeć przyszłość polskiego budżetu.

Pod ostrzałem w świetle reflektorów znalazła się posłanka, którą do tej pory wielu kojarzyło raczej ze spotu reklamowego PiS-u niż z dokonań na scenie politycznej. Natalli-Świat najpierw jako przewodnicząca, a potem jako zastępca przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych stała się jednym z najbardziej rozchwytywanych polityków w kraju. Kryzys, który pogrążył wiele znakomitych postaci, przeniósł ją na pierwszą linię polityczno-medialnego frontu.

A zaczęło się wcale nie od polityki. Aleksandra Natalli-Świat, zodiakalny wodnik, który niedawno przekroczył pięćdziesiątkę, urodziła się na w Obornikach Śląskich. Całe życie mieszkała w najbardziej uprzemysłowionym regionie Polski, gdzie w największym z tamtejszych mieście - Wrocławiu - studiowała na Wydziale Zarządzania i Informatyki Akademii Ekonomicznej. Jej działalność publiczna zawsze związana była z finansami i zarządzaniem, co w późniejszych latach sprawowania mandatu poselskiego okazało się niezastąpionym doświadczeniem. Podczas okresu studenckiego poznała również osobę, bez której być może nigdy nie dotarłaby do miejsca, które zajmowała w chwili śmierci.

Adam Lipiński, rzecznik opozycyjnego Studenckiego Komitetu Solidarności we Wrocławiu, współpracującego z Niezależnym Zrzeszeniem Studentów, w którym aktywnie działała Natalli-Świat, otworzył ambitnej koleżance drogę do kontaktów. Dzięki niemu poznała Jarosława Kaczyńskiego, który wiele lat później uczynił ją twarzą swojej partii. W wywiadzie dla "Polityki" jeden z posłów PiS powiedział, że to właśnie wstawiennictwo Lipińskiego zapewniło mało znanej posłance posadę szefa komisji finansowej.

Niemniej, niezależnie od stopnia zażyłości kontaktów z przedstawicielami ówczesnej Porozumienia Centrum (od 1991 członkini), przekształconego potem w Prawo i Sprawiedliwość, Natalli-Świat przeszła długą drogę przez kolejne urzędy i stanowiska, dzięki którym zdobywała doświadczenie, wiedzę i posłuch. Wiele lat pracy pracowała na stanowisku starszego asystenta w Pracowni Regionalnej Zakładu Badań Statystyczno-Ekonomicznych Głównego Urzędu Statystycznego i Polskiej Akademii Nauk. Kolejną posadą objęła w Międzywojewódzkim Ośrodku Doskonalenia Kadr Administracji Państwowej (MODKAP), a umiejętności zdobyte w latach 1982-1991 pozwoliły jej zostać zauważoną i docenioną do tego stopnia, że powierzono jej obowiązki specjalisty w Zarządzie Regionu NSZZ Solidarność Dolny Śląsk w Biurze Badania Poziomu Życia.

W połowie lat 90. znajomość z Adamem Lipińskim po raz kolejny pozwoliła jej znaleźć się w dobrym czasie i w dobrym miejscu. MODKAP okazał się nieudanym projektem, ale oto na urząd prezydenta Wrocławia został powołany Bogdan Zdrojewski (obecny minister kultury i dziedzictwa narodowego), który zdecydował o zatrudnieniu Natalli-Świat na stanowisku swojego sekretarza. Poznali się w czasach NZS przez Lipińskiego. Rok 1997 przyniósł z kolei obowiązki w charakterze konsultanta ds. rozdziału środków państwowych, przeznaczonych na pomoc ofiarom wielkiej powodzi.

W tym czasie zetknęła się bliżej z Lechem Kaczyńskim, który wykładał w organizowanej przez nią wraz ze współpracy z Lipińskiem Dolnośląskiej Szkole Młodych Polityków. Jako osoba niezwykle mobilna Natalli-Świat podążała kolejnymi szczeblami kariery do ostatecznego, wygranego, boju o mandat poselski. Od 2002 roku pracowała w SKOKu Stefczyka, będąc jednocześnie wiceprezesem gminnej spółki - wrocławskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Doświadczenie z początku XXI wieku wywarło wpływ na jej późniejsze sympatie. Niektórzy zarzucali jej, że jako przewodnicząca Komisji Finansów Publicznych skutecznie lobbowała za wykluczeniem SKOKów z przepisów ustawy o nadzorze finansowym. Niemniej, najwidoczniej jej decyzje przypadły do gustu również politykom partii opozycyjnej, którzy po wygranych wyborach w 2007 roku ponownie umieścili Natalli-Świat w finansowej komisji.

Przeciętny Kowalski pamięta ją pewnie przede wszystkim ze spotu reklamowego. "Nowa twarz" pojawiła się wówczas z podpisem "Przewodnicząca Komisji Finansów Publicznych w latach 2006-2007", a przecież już wówczas pełniła także funkcję wiceprezesa PiS. Szara eminencja, bojowa i energiczna kobieta zmieniła oblicze partii, która w Smoleńsku straciła świetnego ekonomistę i życzliwą koleżankę.

Michalina Guzikowska
(michalina.guzikowska@dlalejdis.pl)


Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat