Alicja Tysiąc nie żyje

Zmarła Alicja Tysiąc.
Alicja Tysiąc była twarzą ruchów aborcyjnych. Poznaliśmy ją dwadzieścia lat temu, kiedy lekarze odmówili jej prawa do przerwania ciąży. Działaczka społeczna przebywała w jednym z warszawskich szpitali. Przyczyną śmierci był COVID-19. Alicja Tysiąc miała 50 lat.

Alicja Tysiąc od urodzenia zmagała się ze schorzeniami oczu. Cierpiała na zwyrodnienie plamki żółtej, astygmatyzm, krótkowzroczność, odklejającą się siatkówkę. Dwie kolejne ciąże nadwyrężyły narząd wzroku. Kiedy kobieta zaszła w kolejną ciążę okuliści alarmowali, że poród może mieć fatalne konsekwencje dla wzroku. Żaden z lekarzy ginekologów nie zdecydował się na przerwanie ciąży. Po urodzeniu córki, wzrok Alicji Tysiąc znacznie się pogorszył. Doszło do wylewu krwi w jednym oku oraz degeneracji plamki żółtej w drugim. Od tego czasu kobieta borykała się z trudną codziennością i regularną, kosztowną rehabilitacją. W Polsce stała się symbolem walki o prawo do decydowania o własnym ciele i życiu.

W 2003 roku Alicja Tysiąc złożyła skargę przeciwko Polsce do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. W 2007 roku Trybunał rozpatrzył skargę na korzyść działaczki i nakazał wypłacenie kobiecie 25 tysięcy euro zadośćuczynienia oraz 14 tysięcy euro kosztów sądowych.

Przez ostatnie lata Tysiąc angażowała się w działania społeczne. Została radną z okręgu Mokotowa, działała w komisjach polityki społecznej, zdrowia oraz w komisji ds. przeciwdziałania patologiom. Niestety COVID-19 okazał się zbyt mocnym przeciwnikiem.

Anna Wasyliszyn
(anna.wasyliszyn@dlalejdis.pl)

Fot. Autorstwa TVSLD - TVSLD : Kobiety lewicy - Alicja Tysiąc (0:12), CC BY 3.0



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat