Beata Sokołowska w książce "Alkaliczny detoks" przedstawia pozytywne aspekty przeprowadzenia oczyszczania organizmu, ale przede wszystkim radzi jak zrobić to tak, by sobie pomóc, a nie zaszkodzić. Naturalnie istnieją przeciwwskazania do poddania się takiej kuracji i w takich przypadkach najlepiej rozpocząć cały proces pod kontrolą i po konsultacji z lekarzem. Jeśli jednak jesteśmy zdrowi i chcemy poprawić swoje samopoczucie, to ten poradnik pozwoli nam się przygotować, a potem przeprowadzić profesjonalny detoks.
W książce znajdziemy opis kilku wariantów oczyszczania: dietę warzywno-owocową, jaglano-warzywną, standardową głodówkę wodną lub sokową, a nawet dietę, która pozwoli pozbyć się pasożytów z naszego organizmu. Ich zalety i wady są dokładnie opisane, a fakt, że Beata Sokołowska postarała się o to, by w porozumieniu z dietetyczką przygotować jadłospis dla każdej z nich, zdecydowanie należy zaliczyć do niezaprzeczalnych plusów tej publikacji. Przydatność tych przepisów jest wielka, gdyż przedstawione potrawy można przygotować z ogólnodostępnych produktów. Zawsze można też szybko do nich wrócić, gdyż strony z przepisami są odznaczone kolorem szarym, co znacznie ułatwia nawigację podczas ponownego wertowania poradnika. Poza tym bardzo duży nacisk położono tu na samo przygotowanie do odtruwania, zarówno jeśli chodzi o sferę fizyczną, jak i psychiczną. Pomiędzy kolejnymi zagadnieniami możemy zapoznać się z relacjami umieszczonymi przez czytelników na blogu oraz Facebooku autorki. To daje nam wyobrażenie o tym, z czym możemy mieć kłopoty i na jakie efekty powinniśmy liczyć po odbyciu detoksu. Te relacje są bardzo ważne dla wszystkich niezdecydowanych, ponieważ zawsze w porę możemy się wycofać, albo wprost przeciwnie: podjąć decyzję, która być może zmieni nasze życie.
Poradnik "Alkaliczny detoks" jest napisany przyjemnym, prostym, zrozumiałym językiem, zdecydowanie odczuwamy to, iż autorka wie o czym pisze i co chce nam przekazać. Kolejne kroki są jasno wyjaśnione, co pomaga nawet laikom spróbować jednej z diet oczyszczających, a potem dzięki kilku radom utrzymać efekty odtruwania na dłużej. Brawo za to, że Beata Sokołowska nie próbuje nam wmówić, że detoks jest świetnym sposobem na zrzucenie kilku nadprogramowych kilogramów. Owszem możemy schudnąć, ale jest to tylko efekt uboczny odtruwania organizmu. Poleciłabym tę publikację wszystkim zwolennikom diet, nie tylko tych oczyszczających, bez względu na wiek, płeć i stan zdrowia. Być może sekret naszego dobrego samopoczucia tkwi w odpowiednio przeprowadzonym detoksie? Warto przeczytać i podjąć decyzję samodzielnie!
Anna Wasyliszyn
(anna.wasyliszyn@dlalejdis.pl)
Beata Sokołowska, "Alkaliczny detoks", Warszawa, MUZA SA, 2016
Komentarze