Alkoholoreksja (z ang. drunkorexis) to termin rozpowszechniony w Stanach Zjednoczonych. Związany jest z zaburzeniami odżywiania, wspomaganymi alkoholem. Nowoczesna dieta polega na minimalizowaniu spożywanych posiłków i zastąpienie ich wysokoprocentowymi napojami. Ten nowy sposób odchudzania dotyka głównie uczennice szkół średnich i studentki, gdyż to właśnie one są najbardziej podatne na nowe trendy związane z odżywianiem. Do utrzymania stale szczupłej sylwetki dochodzi jeszcze presja picia alkoholu w towarzystwie.
Alkohol zamiast jedzenia
Dzisiejszy tryb życia w pośpiechu oraz media i reklamy epatujące obrazami kobiet o nienagannych kształtach, w dużej mierze oddziałują na sposób myślenia młodych dziewczyn. Podążając za trendami, nie rezygnując z codziennych przyjemności, intensywnego trybu życia i częstych imprez, zamiast jeść – piją. Wśród alkoholorektyczek panuje błędne przekonanie, że aby nie przytyć, wystarczy zastąpić jedzenie alkoholem. Kaloryczność alkoholu jest na tyle wysoka, że teoretycznie można zastąpić nim posiłki. Mało kto pamięta, że alkohol to jednak puste kalorie, które pozbawione są składników odżywczych, takich jak białko czy dobre węglowodany.
Nie trudno domyślić się, jakie mogą być skutki stosowania takiej diety. Kobiety są niezwykle podatne na różnego rodzaju uzależnienia, również od alkoholu. Następstwem uzależnień są liczne schorzenia związane z zaburzeniami psychicznymi, których leczenie wymaga co najmniej kilku lat. Innymi, widocznymi efektami spożywania dużych ilości alkoholu, w połączeniu z niedożywieniem jest znaczne pogorszenie stanu cery i ogólnego wyglądu zewnętrznego. Kobiety stosujące się do zaleceń alkoholoreksji, narażone są dodatkowo na ryzykowne zachowania seksualne. Amerykańscy specjaliści, obrazując szkodliwość uzależnienia kobiet, stosują porównanie mówiące, że dwa lata picia kobiety to dziesięć lat picia mężczyzny. Nieleczony alkoholizm skutecznie wyniszcza organizm, może nawet doprowadzić do śmierci.
Toksyczna dieta
Alkoholorektyczki potrafią nie jeść przez cały dzień, aby wieczorem, w trakcie imprezy, nie żałować sobie wysokoprocentowych trunków. Dziewczyny bowiem w ciągu dnia „zbierają” zapasy kalorii na szalony wieczór. W skrajnych przypadkach zdarza się zastępować niemal każdy posiłek dawką alkoholu, wszystko po to, aby nie odczuwać głodu. Jedzenie spowalnia wchłanianie alkoholu i zmniejsza ryzyko zatrucia organizmu toksycznymi składnikami, natomiast picie na pusty żołądek zwiększa ryzyko wchłaniania szkodliwych substancji, przyczyniających się do długofalowych skutków pogorszenia zdrowia. Niezdrowe nawyki stosowane przez młode dziewczyny, mogą doprowadzić do nieodwracalnych zmian zdrowotnych.
Tego typu „moda” na utrzymanie zgrabnej sylwetki opanowała Stany Zjednoczone i powoli wkracza do Europy. W Polsce ten trend nie jest jeszcze rozpowszechniony, lecz, jak pokazuje doświadczenie, to co jest modne w Stanach Zjednoczonych, dosyć szybko staje się popularne w naszym kraju.
Sandra Wróbel
(sandra.wrobel@dlalejdis.pl)
Komentarze