Wynik ten jest wyższy od spodziewanego we wcześniejszych prognozach. Co najważniejsze film zachwycił hiszpańską krytykę i publiczność - w piątek Skóra, w której żyję zarobiła około
330-340 000 euro, zaś w sobotę nastąpił olbrzymi czterdziestopięcioprocentowy wzrost sprzedaży biletów, sięgający aż 490000 euro. O skali sukcesu może świadczyć fakt, że najnowszy film Almodóvara podwoił wyniki otwarcia jego poprzedniego, bardzo dobrze przyjętego w Hiszpanii filmu "Przerwane objęcia".
Wyniki otwarcia najnowszego filmu Almodóvara w Hiszpanii są nie tylko znacznie lepsze od zajmującego tam dotąd pierwsze miejsce w box office przeboju "Kowboje i obcy", ale także dużo wyższe niż wyniki ostatniego filmu Allena "O północy w Paryżu", który zarobił w Hiszpanii blisko milion euro w pierwszy weekend.
Po weekendzie otwarcia "Skóra, w której żyję" zajmuje pierwsze miejsce w hiszpańskim box office.
Jeśli olbrzymie zainteresowanie filmem Almodóvara w Hiszpanii utrzyma się, "Skóra, w której żyję" ma szansę stać się najbardziej kasowym filmem hiszpańskiego mistrza w jego rodzimym kraju.
Najnowszy film Almodóvara trafi do polskich kin już 16 września.
Komentarze