Anna Jantar – słoneczna gwiazda

Sylwetka Anny Jantar.
Na czym polegał fenomen Anny Jantar?

Mama Anny Jantar wciąż widzi ją taka, jaką była –wesołą, radosną, kochającą życie i życzliwą dla wszystkich. Brat wspomina ją jako mało wylewną, spokojną i uśmiechniętą. Uważa, że miała w sobie wiele sprzeczności, po części bowiem była spontaniczna, a po części skupiona i świadoma siebie. Mąż kochał ją od samego początku, była piękna, dziewczęca i dojrzała jednocześnie. Kochała kino, książki, teatr i wiersze, ale największą jej pasja była muzyka. Córka cały czas szuka jej śladów, pamiątek, zdjęć, wspomnień. Opowiada o mamie z wielką miłością,

Kochali ją niemal wszyscy i kochają do dziś, ponieważ była osobą sympatyczną, skromną, otwartą na ludzi, bezpośrednią. Uwielbiała życie, lubiła śmiech i zabawę, miała niesamowite poczucie humoru i wiele radości w sobie. Nigdy się nie wywyższała, choć była profesjonalistką, osobą niebywale uzdolnioną. Ciepła, o pięknym uśmiechu i fantastycznym głosie, zawsze śpiewała czysto, była naturalna i prawdziwa. Opowiadała, że zdobi ją serce, które stoi otworem dla wszystkich ludzi. Szanowała innych, kochała swoją publiczność, piosenki, rodzinę, córkę Natalię. Z każdego śpiewanego utworu bije ciepło, blask, serdeczność, optymizm.

Piosenki Anny Jantar tak przed laty, jak i dzisiaj powodują wzruszenie, chwytają za serce, są ponadczasowe. Jedne liryczne, inne banalne, jednak warte uwagi i wysłuchania. Anna Jantar dojrzewała na scenie. Zaczynała jako początkująca piosenkarka, a stała się prawdziwą artystką.

Zawsze chciała dużo pracować, by sukces trwał, by mogła realizować siebie i wykorzystać w pełni możliwości dane jej od losu. Dla wielu osób piosenki Anny są ważne, niosą mnóstwo radości, refleksji, nadziei. Mamy w nich opowieści ludzi, ich prawdziwe życie, miłość, szczęście, czy smutek. Tematyka tak różnorodna, jak słońce i deszcz. „Tyle słońca w całym mieście” to piosenka, którą zna chyba każdy, wielu też potrafi ją zapewne zanucić.

Anna Jantar nigdy nie mówiła, że jest gwiazdą, a swój sukces uważała za zrządzenie losu, przypadek, łut szczęścia, lecz nade wszystko ważna tu była edukacja muzyczna i ciężka praca. Chciała zostać aktorką. Pomyślnie przeszła egzamin do szkoły teatralnej, niestety ze względów osobistych nie rozpoczęła studiów. Czasem zastanawiała się, jak by to było zawodowo grać na scenie.

Na szczęście odkryła, że śpiew jest tym, czego pragnie, dzięki temu dała i ludziom, i sobie wiele radości, wzruszeń, pięknych chwil. Była prawdziwą artystką, wykształconą muzycznie i niesamowicie utalentowaną, o cudownym głosie i uroczym uśmiechu, cudowną kobietą, matką, żoną, córką, siostrą, a przede wszystkim, co najważniejsze dla jej fanów, piosenkarką. Słoneczną gwiazdą, bo jak słońce dodawała energii, ciepła i nadziei na lepsze jutro.

Anna Grzyb
(anna.grzyb@dlalejdis.pl)

Fot. wikipedia/Keisyz



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat