Od 1993 roku eksplorował Caithness na północnym wybrzeżu Szkocji, gdzie odkrył wiele archeologicznych skarbów. Dowiódł w ten sposób, że na tym teranie istniało wczesne, prehistoryczne osadnictwo. Jego rozliczne podróże, w najbardziej niebezpieczne i zakazane miejsca na Ziemi sprawiły, że zyskał sobie przydomek „prawdziwego Indiany Jonesa”. Emitowany obecnie we wtorki o 23:00 , na kanale SciFi Universal program „Na tropie legendy” zgromadził widownię liczącą około 40 milionów widzów na całym świecie. Przy okazji nagrywania programu Ashley zwiedził 30 państw i zobaczył ponad 100 zabytków! Przemierzał pasma górskie w Jordanii, studiował chrześcijańskie symbole w Izraelu i przedzierał się przez peruwiańską dżunglę.
Podobieństwa między szkockim historykiem a Indianą Jonesem są oczywiste. Filmowy bohater podobnie jak Cowie poszukiwał zaginionych legendarnych przedmiotów. W czasie swych podróży próbował odnaleźć Arkę Przymierza, Świętego Graala i Kryształową Czaszkę. Obydwaj mężczyźni nieustraszenie przemierzają świat, gnani ciekawością i chęcią poznania. No i obydwaj są bardzo przystojni. Patrząc na zdjęcia Ashleya Cowie i Harrisona Forda, wcielającego się w rolę Jonesa, nie sposób nie zauważyć, że panowie są nawet do siebie fizycznie podobni. Jedyna różnica jest taka, że życie przystojnego historyka nie jest filmową fikcją!
Fot. SciFi Universal
IP
Komentarze