Babskie przechwałki

Kobiety lubią się przechwalać.
Mówisz, koleżance, że jedziesz na urlop do Grecji a ona na to: „Grecja nie może się równać z Sycylią. Byłam w zeszłym roku, gorąco polecam!”.

Chwalisz się jej awansem w pracy a ona, zamiast ci pogratulować, zaczyna opowiadać o swojej świetnie rozwijającej się karierze. I tak dalej, i tym podobne - babskie przechwałki - na pewno je znasz!

W cieszeniu się i chwaleniu swoimi sukcesami i radościami nie ma oczywiście niczego złego - pod warunkiem, że nasza duma i zadowolenie z siebie nie mają na celu wywołania zazdrości… Dlaczego my, kobiety, tak często „licytujemy się”, której z nas lepiej układa się w małżeństwie, macierzyństwie, pracy itd.? Najczęściej robimy to dlatego, że chcemy się dowartościować. Czy jednak umniejszanie koleżanek, żeby lepiej wypaść na ich tle, to odpowiedni sposób poprawiania samooceny? Zdecydowanie NIE!

Jak radzić sobie z przechwałkami koleżanek?
Najlepszym sposobem na chwalipiętę jest okazywanie jej rozbawienia i lekkiego znudzenia. Absolutnie nie należy podważać prawdziwości jej słów - zinterpretuje to bowiem jako zazdrość. Kiedy chwalipięta znów, niezależnie od aktualnego tematu, zaczyna rozwodzić się nad swoimi sukcesami, można skwitować jego słowa zdawkowym: „Tak, tak, to wspaniale, że tak ci się wiedzie”. Jeżeli powiesz to odpowiednio obojętnym tonem, z odpowiednio kpiącą miną, miłośniczka przechwałek powinna poczuć się rozczarowana twoją reakcją i zaprzestać „autopromocji”. Jeżeli jednak ostentacyjny brak zainteresowania na nią nie podziała, możesz powiedzieć jej wprost: „nie mówimy teraz o tobie”- nie jest to zbyt grzeczne, ale najczęściej jest skuteczne.

A jak samej nie być chwalipiętą?
Pamiętaj, że twoje koleżanki i przyjaciółki doskonale orientują się, kiedy mówisz coś tylko po to, żeby się przed nimi pochwalić. Jeżeli będziesz tak robić zbyt często, zaczniesz je irytować. Poza tym, osiągniesz skutek odwrotny od zamierzonego: zamiast cię podziwiać i ci zazdrościć, będą myśleć, że jesteś niedowartościowana i będą się nad tobą skrycie litować. Pamiętaj, że naprawdę spełnieni ludzie nie mają potrzeby ciągłego podkreślania jak dobrze im się wiedzie. Mając świadomość śmieszności  i sztuczności takiego zachowania, będzie ci łatwiej się przed nim powstrzymać, prawda?

Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat