Mówiono o nich różnie, ale mniej więcej zgodnie z charakterem i stylem, w jakim grali. Ice Borg, czyli coś w stylu lodowego Borg z jednej strony, a z drugiej Super Mac, czyli super dzieciak, bo John McEnroe od Bjorna Borga był młodszy prawie o 4 lata. Dwie gwiazdy tenisa, reprezentujące kompletnie odmienne style. Opanowany Szwed ze swoim charakterystycznym dwuręcznym backhandem kontra leworęczny Amerykanin, który zasłynął z pyskówek z sędziami. Europa kontra USA.
Choć z założenia ten film obejmuje jeden mecz na Wimbledonie w 1980 roku, to jest on o czymś więcej. Szwed - cudowne dziecko tenisa, który ma za sobą już kilkanaście sukcesów może zostać mistrzem na Wimbledonie po raz piąty z rzędu. Z drugiej strony ma nieco młodszego Amerykanina, który bryluje w US Open i nie przebiera w słowach. Opanowanie, siła rytuałów i walka "tylko o jeden punkt" kontra wściekłość, imprezowanie do białego rana, brak przyjaciół i gra o wszystko. Młot Borg kontra sztylet McEnroe.
Ta nietypowa laurka, jaką Szwedzi nakręcili z myślą o swojej sportowej gwieździe, traktuje jednak o wielu rzeczach. Pokazuje, jak gwiazdy z lat 70. i 80. dochodziły do swoich osiągnięć, czym je okupili oraz jak wysoką cenę płacili za sukcesy w sporcie. Borg był cholerycznym nastolatkiem, który nauczył się panować nad emocjami, co z kolei miało duży wpływ na jego styl gry. To i jeden szczegół: był świetnie zapowiadającym się hokeistą, który być może nigdy by nie trafił na lekcję tenisa, gdyby nie wygrana przez ojca złota rakieta. O tym, że tenis to sport dla dżentelmenów; dla osób, bez emocji, słyszy również John McEnroe, który ma niezwykle wymagających rodziców. Tenis jest dla nich ważny, ale ważniejsze jest to, dlaczego syn nie zdobywa maksymalnej liczby punktów w testach. John jest maskotką rodziców, synem, którego umiejętnościami można się pochwalić przed znajomymi. Każdy z tenisistów odreagowuje oczekiwania innych i swoiste napięcie, jakie im towarzyszy: jeden prywatnie, drugi na korcie.
Mecz na Wimbledonie nie był ani pierwszym, ani ostatnim w karierze obu tenisistów; nie był również jedynym meczem, gdy mieli możliwość zagania przeciw sobie. Jednak to właśnie on stanowi kanwę do opowiedzenia historii o dwóch gwiazdach, tak odmiennych na korcie, jednak tak podobnych prywatnie. Gwiazd, których nazwiska na stałe zapisały się w historii światowego tenisa.
Film wyreżyserował Janus Metz, który do roli Borga zaangażował szwedzkiego aktora Sverrira Gudnasona, a do roli McEnroe - Shia LaBeoufa. Historia Bjorna Borga nie była z nim konsultowana w trakcie pisania scenariusza, jednak widzowie zobaczą na ekranie jego syna Leo, który zagrał swojego ojca z początków kariery, gdy odbijał piłkę o drzwi garażu marząc, że pewnego dnia wygra Wimbledon. Gdzieś w tle pojawia się sam tenis pokazany w taki sposób, że można oszaleć na jego punkcie nawet wtedy, gdy uwielbia się gry zespołowe.
Film pojawi się na ekranach polskich kin już 27 października. Za jego dystrybucję odpowiada Best Film.
Agnieszka Pogorzelska
(agnieszka.pogorzelska@dlalejdis.pl)
Borg/McEnroe. Między odwagą a szaleństwem
Komentarze