Kojarzycie stary kawał, że kobieta-informatyk jest jak świnka morska? Ani świnka, ani morska. Na szczęście czasy, kiedy się z tego śmiano dawno już minęły. Płeć damska na studiach kierunków ścisłych, a w szczególności informatycznych już nie budzi zdziwienia, a prawdziwa programistka nie musi o siebie nie dbać, czy chodzić we flanelowej koszuli. Nadal jest nam trudniej, to fakt, ale w kręgach zawodowych, czy wśród wykładowców na uczelni ogromne różnice w proporcjach płci powoli się wyrównują. Pracodawcy wiedzą, że warto jest mieć kobietę w zespole, choćby ze względu na inne spojrzenie na dany problem.
Nawet wielkie firmy widzą zapotrzebowanie na damską część branży IT. IBM zachęca młode kobiety do studiowania kierunków informatycznych, Google funduje stypendia, a w korporacjach kuszą pakiety socjalne. Warto brać udział w licznych programach i szkoleniach, które pomagają rozwijać zainteresowania nowymi technologiami czy uczą podstaw programowania. Z takim początkiem dalsza ścieżka może być o wiele prostsza i wyraźniejsza. Świetną robotę w tym zakresie robią dziewczyny z Geek Girls Carrots, organizujące spotkania dla pań (ale także dla panów) w wielu miastach w Polsce. Można posłuchać prezentacji, a także zapoznać się z innymi pasjonatkami i pracowniczkami świata IT.
Mimo że najpewniej znamy więcej męskich nazwisk z branży technologii informacyjnej, pojawiają się wśród nich także te kobiece. Wiele pań zrobiło ogromną karierę właśnie w tej dziedzinie, a ich przykład może być inspiracją dla każdej dziewczyny, aby pewniej stawiać pierwsze kroki. Sheryl Sandberg to jedna z szefów w Facebooku, portalu społecznościowym, o którym chyba każdy słyszał, a większość z nas posiada na nim konto. Virginia M. Rometty jest z wykształcenia informatykiem, a obecnie stoi na czele zarządu w IBM. Warto także wspomnieć o Merissie Mayer, która jest szefem Yahoo, choć pracowała także w Google, a ma dopiero 37 lat!
Informatyka to nie tylko naprawianie sprzętu, ani samo programowanie. Jest to bardzo rozległa dziedzina, obejmująca zdolności techniczne, ale także humanistyczne. W branży IT miejsce kobiet jest wszędzie. Dla umysłów ścisłych - wśród programistów, testerów, analityków czy projektantów systemów. Dla obdarzonych bardziej miękkimi umiejętnościami - project managerów, kierowników, specjalistów od mediów społecznościowych. Dwoma kolejnymi argumentami za pracą w tym sektorze są wysokie wynagrodzenia i niemalejące zapotrzebowanie na pracowników.
Dziś komputery i urządzenia mobilne są niezastąpione. Towarzyszą nam one wszędzie, bo któż wychodzi z domu chociażby bez telefonu? To, jak one działają i jak można napisać na nie coś własnego to wiedza tajemna, ale niezbyt trudna i bardzo interesująca. Jeśli złapiecie bakcyla, warto chodzić na szkolenia, a nawet spróbować nauki w domu. W Internecie jest wiele serwisów, które umożliwiają interaktywną naukę programowania. Czemu by nie zacząć od stworzenia prostej strony internetowej, bloga w technologii Wordpress, a nawet prowadzenia fanpage'a na Facebooku? Wszystko to przybliża nas do branży informatycznej. Przykłady kobiet, które osiągnęły sukces w tej dziedzinie świadczą o jednym - kobieta w IT ma szanse!
Kasia Pietraszko
(kasia.pietraszko@kobieta20.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze