Amerykański Sąd Najwyższy uznał w poniedziałek, że Donald Trump jest częściowo chroniony immunitetem przed zarzutami dotyczącymi próby utrzymania się przy władzy mimo przegranych wyborów. Prezydenci są chronieni "absolutnym" immunitetem, kiedy wykonują podstawowe czynności związane ze swoim urzędem, jednak immunitet nie obejmuje ich "nieoficjalnych" działań. Tym samym sędziowie zdecydowali o skierowaniu sprawy do sądu okręgowego, aby ustalić szczegóły sprawy. Oznacza to, że do procesu z całą pewnością nie dojdzie przed wyborami prezydenckimi zaplanowanymi na listopad.
Liberalna sędzia Sonia Sotomayor skrytykowała wyrok, stwierdzając, że czyni on prezydenta „królem stojącym ponad prawem”.
Donald Trump ogłosił na swoich social mediach „wielkie zwycięstwo”.
Jednocześnie Nancy Pelosi, była przewodnicząca Izby Reprezentantów, oraz Jen Psaki, była rzeczniczka Białego Domu, odrzuciły pogłoski o możliwej rezygnacji Joego Bidena z walki o reelekcję. Prezydent ma ogromne poparcie rodziny.
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. Shealah Craighead / Adam Schultz
Komentarze