Co zrobić, żeby nasze postanowienia noworoczne miały szansę?

Zrealizuj postanowienia noworoczne.
Co roku tworzysz listę noworocznych postanowień, z której nic nie wychodzi? Podpowiemy Ci, jak to zmienić.

Nadszedł ten czas w roku, gdy już wszystkie świąteczne dekoracje zostały schowane, a my wracamy do pracy, rzeczywistości i tworzymy listy postanowień na Nowy Rok. Statystyki wskazują, że jedynie 20% osób udaje się spełnić ich noworoczne postanowienia. Jak znaleźć się w tej małej grupie?

Podejdź do postanowień z odpowiednim nastawieniem
Zanim złapiesz za długopis i zaczniesz spisywać kolejne punkty i rzeczy, które byś chciała zmienić, zastanów się przez chwilę. Spisywanie noworocznych postanowień jest tak naturalne, że nawet nie zastanawiasz się, dlaczego tak właściwie to robisz. Zamiast z automatu zapisywać kolejne banały takie jak „będę regularnie ćwiczyć” czy „postaram się o awans” pierw dobrze przemyśl skąd i dlaczego przychodzą ci one do głowy. Skup się na tym, dlaczego chcesz dokonać tych zmian i jaki będą one mieć wpływ na Ciebie i Twoje życie.

Planuj łatwiej osiągalne, małe kroki
Zamiast stawiać sobie zbyt odległe i złożone cele, rozbij swoje postanowienie na kilka mniejszych, które łatwiej będzie ci zrealizować. Załóż sobie cele kwartalne, miesięczne lub tygodniowe i wpisz je w swój kalendarz. Ich realizacja nastąpi szybciej, przez co zapewni Ci sporą dawkę motywacji i realnie przybliży Cię do osiągnięcia głównego celu.

Doceń moc wizualizacji
Nic nie stanie się samo i bez pracy raczej ciężko jest osiągnąć, ale nie namawiam Cię, żebyś siedziała na tyłku i czekała na spełnienie swoich marzeń, a nastawiła swoje myślenie na sukces. Możesz stworzyć tablicę marzeń, wycinać z czasopism motywujące zdjęcia lub rozwiesić po domu cytaty, które do Ciebie trafiają. Podczas medytacji czy przed zaśnięciem wyobrażaj sobie jak krok po kroku osiągasz swoje cele i przyciągaj ich realizację pozytywnym myśleniem.

Nie sabotuj samej siebie
Zapisując postanowienia noworoczne nie działaj wbrew sobie, a współpracuj ze sobą. Jeśli z całego serca nie znosisz jeść surowych warzyw albo biegać, nie stawiaj sobie tego by to zmienić na swój cel. Owszem, możesz spróbować dorzucić zieleninę tu i tam oraz zacząć maszerować zamiast spacerować z psem, ale pozostań dla siebie dobra. Zachowaj też elastyczność i ufaj swojej intuicji. Pamiętaj o postawionym sobie na samym początku pytaniu, dlaczego zdecydowałaś się na takie, a nie inne postanowienie - co miało ono sprawić, jak miałaś się poczuć? jeśli czujesz, że to co sobie postanowiłaś jednak się nie sprawdza, nie trzymaj się sztywno swoich celi, tylko dostosuj je do swoich potrzeb i sytuacji.

Joanna Adamski
(joanna.adamski@dlalejdis.pl)

Fot. freepik.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat