Między Anką i Andrzejem nie tylko zaiskrzyło, ale nawet do czegoś doszło. Czy byli małżonkowie postanowią do siebie wrócić? Czy ktoś dowie się o tym co stało się w mieszkaniu Anki?
W poprzednim odcinku emocje sięgały zenitu. Wandzia wypiła kawkę z Walusiem, który wyprowadził się od Beatki. Beatka próbowała porozmawiać z Foczką, ale mamusia zamiast kryć się ze swoim szczęściem i wrócić do tatusia, postanowiła dalej się nim cieszyć. Pola z Tadeuszem ciągle się kłócą i trudno powiedzieć komu bardziej buzują hormony. W dodatku Anka przyjęła nową manager do Przepisu! Jeśli mowa już o Ance, to trzeba nawiązać do pewnego emocjonalnego uniesienia. Rozmowa Andrzeja i Anki o tym co stało się na pikniku skończyła się namiętnymi pocałunkami... a może nawet czymś więcej? Tego dowiemy się w tym odcinku!
Na przystawkę- sukienka jest dobra na wszystko
Tadeusz co prawda przyszedł przeprosić Polę i to nawet z kwiatami, ale od razu skomentował jej upodobania kulinarne. Czy Pola przyjmie jego zaproszenie na kolację? Czy spodoba jej się komplement Tadeusza? W końcu nie każda kobieta lubi słyszeć, że ładnie wygląda od tyłu. Anka szukała pocieszenia u swojej przyjaciółki. Czy straszenie jej więzieniem jest dobrym rozwiązaniem dla całej tej sytuacji? Czy Pola odradzi Ance wyznanie wszystkiego Jerzemu? Czy zdrada kochanka z byłym mężem to nie aż taki grzech? Tadeusz pojechał ratować Elkę z opresji na życzenie Jerzego. Czy będzie skory do flirtowania z była żoną znajomego? A może uzna jej zachowanie za narzucanie się? Jak Pola zareaguje na wieść o tym, że Tadeusz trzymał Elkę za stopę? Czy pocieszy ją piękna ciążowa sukienka?
Na pierwsze danie- zagubiony portfel
Anka z Andrzejem trafili prosto do... łóżka. Oczywiście nie byłoby niespodzianki, gdyby po wszystkim Żabcia nie dostała telefonu od... Jerzego, który w tym samym czasie zajmował się obolałą byłą żoną. Czy Jerzy z Elką zbliżą się do siebie przy wspólnym stole? Czy szef kuchni zaopiekuje się obolałą matką swojego pierworodnego? Anka została przyłapana w pościeli przez nowego sąsiada. Czy przystojniak z naprzeciwka zrozumie skomplikowane relacje jakie łączę ją z „mężami”? Jerzy po powrocie do domu nie zastał Anki. Zastał za to portfel -Andrzeja wygodnie leżący pod ich łóżkiem. Czy Jerzy po znalezieniu poszlaki postanowi prowadzić swoje małe prywatne śledztwo? Czy zasypywanie Anki pytaniami do czegoś doprowadzi? A może ktoś inny powie mu o całym zajściu?
Na drugie- troskliwa Beatka
Beatka też ma bardzo dobry refleks i kiedy tylko doktorek wyszedł od Anki postanowiła do niego zadzwonić. Jak wiadomo prace drogowe mogą utrudnić ludziom życie... Zwłaszcza kiedy przerażony ukochany z powodu rozmowy telefonicznej wpada do wielkiej dziury. Jak wiadomo przykład płynie z góry, Beatka postanowiła się diametralnie zmienić i być od teraz dobra dla swojej Żabci. Czy wybrała sobie odpowiedni moment? Czy jej troska o ukochanego skończy się na badaniu prostaty? A może za tym badaniem kryję się chęć posiadania kolejnego dziecka? W dodatku do Żabci wydzwania Jerzy i wypytuje o Ankę... Nawet pokwapił się spotkać z Andrzejem... Jak skończy się ich pogawędka? Beatka w tym czasie ma inne rzeczy na głowie. Między innymi pana Ministra w czarnej limuzynie i jego liczne komplementy.
A na deser- tajemnicze dokumenty Zuzy
Akcja „odchudzanie Grubej” trwa. Niestety nie ma kto jej donosić jedzenia na czas. Jej przyjaciółka i tak ma wiele na głowie. Mańka z Kajtkiem przechodzą przez trudny okres. Czy dziewczyna jest w stanie pogodzić dwie prace, miłość i przyjaźń? Stefcio planuje porozmawiać z Zuzą. Czy ten pomysł spodoba się Wandzi? A może to Stefcio ma się o co martwić? I jest idiotą, a Wandzia może posuwać się z kim chce? Do Przepisu wpadła Zuza. Czy dokumenty, które da do przekazania Ance są ważne? Co może znajdować się w szarej kopercie?
Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)
Fot. East News/Karolina Karwan
Komentarze