Dla wielu uczniów to także okres wzmożonej presji... Rodzice, często kierowani własną ambicją, starają się zmotywować swoje dzieci do uzyskania jak najlepszych wyników. Nierzadko głównym celem staje się tzw. czerwony pasek na świadectwie. Ale czy naprawdę warto aż tak bardzo się o niego starać? Czy czerwony pasek świadczy o wartości dziecka?
Aby otrzymać czerwony pasek, uczeń musi uzyskać średnią ocen co najmniej 4,75 oraz ocenę z zachowania na poziomie bardzo dobrym lub wzorowym. Osiągnięcie takiego wyniku wymaga systematycznej pracy, zaangażowania, ale często również wielu wyrzeczeń. Bez wątpienia jest to godne uznania. Trzeba jednak pamiętać, że oceny to tylko jedna z wielu miar sukcesu dziecka – i na pewno nie ta najważniejsza.
Uczeń, który otrzymał dwójkę z plastyki, wcale nie musi być pozbawiony wyobraźni – być może po prostu nie odnajduje się w tradycyjnych formach wyrazu artystycznego. Ktoś, kto ma trójkę z matematyki, nie jest ani mniej inteligentny, a na pewno nie jest gorszym człowiekiem – być może po prostu lepiej odnajduje się w przedmiotach humanistycznych. Niska ocena z wychowania fizycznego nie musi świadczyć o braku aktywności fizycznej – może wynikać z nieśmiałości czy trudności w pracy zespołowej.
Świetne oceny na świadectwie mogą świadczyć o dużym zakresie wiedzy i sumienności, ale nie mówią nic o empatii, serdeczności, uczciwości czy kreatywności dziecka. Nie pokazują, czy jest dobrym przyjacielem, lojalnym kolegą, pomocnym członkiem rodziny. Czerwony pasek nie odzwierciedla tego, jakim ktoś jest człowiekiem!
Dlatego warto zadać sobie pytanie – czy naprawdę chcemy mierzyć wartość dziecka wyłącznie cyframi na świadectwie? Może, zamiast tego powinniśmy częściej dostrzegać jego pasje, talenty, wysiłek, jaki wkłada w codzienne zmagania. Wspierajmy dzieci w dążeniu do rozwoju, ale nie zapominajmy, że ich wartość nie zależy od średniej ocen!
Oczywiście zakończenie roku szkolnego wiąże się nie tylko z odbiorem świadectw, ale też – coraz częściej – z prawdziwym wysypem zdjęć w mediach społecznościowych. Facebook, Instagram czy inne platformy wypełniają się fotografiami świadectw z czerwonym paskiem, uśmiechniętych dzieci i dumnych rodziców. Warto jednak w tym czasie zachować uważność – zarówno jako rodzice, jak i uczniowie. Bardzo łatwo wpaść w pułapkę porównywania się: „Skoro moje dziecko nie ma czerwonego paska, to znaczy, że jest gorsze?”.
Odpowiedź jest jednoznaczna – nie. Niższe wyniki w nauce nie oznaczają, że ktoś jest gorszy, mniej zdolny czy mniej wartościowy. Oceniają one konkretny zakres wiedzy i umiejętności w ramach szkolnych kryteriów, ale nie oddają całości tego, kim jesteśmy jako ludzie.
Dlatego, nawet jeśli na świadectwie nie ma czerwonego paska, warto pogratulować dziecku jego wysiłku i drogi, jaką przeszło przez cały rok szkolny.
Elżbieta Kaźmierowska
(elzbieta.kazmierowska@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com