Majorka, Minorka czy Ibiza to wciąż jedne z bardziej popularnych miejsc wypoczynkowych. Rokrocznie przyjeżdża tam wiele turystów, którzy są pod wrażeniem tamtejszych plaż. Niestety, możliwe że już wkrótce część z nich zaniknie. Wskutek podnoszenia się poziomu wód, będących wynikiem zmian klimatycznych, tereny przylegające do morza są coraz mniejsze. Jak czytamy na TVN24, w ciągu 139 lat, poziom wód przybrzeżnych podniósł się o 28,5 centymetra. Nie bez znaczenia jest również postępująca erozja plaż, zmywanie piasku do morza przez częstsze sztormy czy też intensywny ruch turystów. Jeśli taka tendencja utrzyma się w najbliższym czasie, do 2100 roku poziom wód u brzegu Majorki, Minorki czy Ibizy podniesie się o 55,2-76,5 cm, zabierając tym samym nawet 50 cm plaż. W efekcie tego niektóre z plaż mogą zmniejszyć się nawet o połowę!
Zjawisko to jest po części wynikiem wzrostu temperatury u brzegów archipelagu Baleary. Od 1982 roku średnia temperatura wody podniosła się o 1,6 stopnia, osiągając poziom 20 stopni Celsjusza. Tak duża zmiana wpływa też znacząco na ekosystem wód przybrzeżnych tamtejszych okolic.
Katarzyna Jabłońska
(katarzyna.jablonska@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com