Czy asertywność rujnuje Twoje przyjaźnie i związki?

Czy asertywność może rujnować Twoje przyjaźnie i związki?
Granice są konieczne w naszych związkach, w tych platonicznych, romantycznych i zawodowych. Nie ma co do tego wątpliwości, ale ich nadmiar może zaszkodzić. Ustanawianie zbyt sztywnych granic może skutkować zachowaniem egocentrycznym i dystansowaniem się od rodziny i przyjaciół.

Jak więc rozpoznać, czy ustalane przez nas granice szkodzą naszym relacjom? Niektóre z nas wyznaczają granice, aby uzdrowić swoje wewnętrzne dziecko, inne próbują otrząsnąć się z przymusu ciągłego zadowalania innych i uleczyć się z perfekcjonizmu. Czasem stawianie sztywnych granic wynika też z traumatycznych doświadczeń z przeszłości. Chcąc mieć pewność, że pewne złe zachowania już więcej nas nie spotkają, popadamy w skrajną asertywność. Żyjemy w społeczeństwie, które, głównie poprzez social media, zachęca nas do restrykcyjnego i nieustępliwego, a czasem nawet surowego wyznaczania granic. Ale co ze znalezieniem zdrowej równowagi między naszymi potrzebami a potrzebami tych, których kochamy i z którymi żyjemy?

Sztywne granice mogą mieć negatywny wpływ na Twoje relacje, jeśli używasz ich jako listy żądań. Jeśli ktoś chce być w naszym życiu, musi być nam posłuszny. Na przykład może oczekujesz, że znajomi dostosują się do Twojego napiętego harmonogramu, a kiedy nie mogą, myślisz, że Cię nie szanują. Granice, które wyznaczamy innym, powinny w większym stopniu dotyczyć naszego zachowania, niż zachowania drugiej osoby. Nie mają one być zbiorem standardów, których przestrzegamy, a następnie wykorzystujemy niezdolność do ich spełnienia w celu ukarania drugiej osoby. W zdrowej relacji obie strony szanują swoje granice najlepiej jak potrafią, pozostawiając miejsce na ich przesuwanie, gdy jest to konieczne.

Wiele z nas w życiu pozostawało w przyjaźniach czy związkach, w których czułyśmy, że tylko my wkładamy wysiłek w daną relację. Używasz więc teraz granic jako wymówki, aby nie wkładać wysiłku emocjonalnego w daną relację, aby uchronić się przed frustracją związaną z widmem zostania porzuconą czy odstawioną na boczny tor, gdy już nie będziesz potrzebna. Łatwiej jest wycofać się z relacji, gdy pojawia się konflikt lub trudności w komunikacji, niż trzymać się jej i prowadzić trudne rozmowy. Łatwiej jest dać przestrzeń przyjacielowi przeżywającemu trudną sytuację, niż zużywać energię emocjonalną na pomoc i wsparcie. Jednak takie podejście przypomina karanie każdego obecnego lub przyszłego przyjaciela czy partnera za tę jedną złą relację, która zraniła Cię w przeszłości.

Dbaj o siebie, ale pamiętaj, że dobrzy przyjaciele wkładają wysiłek w swoje przyjaźnie i nie zawsze wypada to w równym rozrachunku 50:50. Będą chwile, kiedy będziesz miała mniej do zaoferowania niż Twoja przyjaciółka czy partner i odwrotnie. Nie powinnaś czuć się winna za momenty, w których naprawdę chcesz lub musisz powiedzieć drugiej osobie „nie”. Jednak bycie królową asertywności może sprawić, że staniesz się przyjaciółką, na której nie można już polegać, która nigdy nie chce się spotykać i która ma nastawienie typu „zostaw mnie w spokoju”.

Media społecznościowe nauczyły nas, że nasze „nie” nie wymaga wyjaśnień. Nasz spokój jest ważny, ale relacje międzyludzkie nie są czarno-białe. Podobnie jest z radykalnym i zbyt szybkim usuwaniem ludzi ze swojego życia, kiedy myślisz, że dana relacja „już ci nie służy”. Jasne, nadejdą chwile, kiedy będziesz musiała usunąć tę niezdrową, toksyczną osobę ze swojego życia, jednak każda osoba, z którą się nie zgadzasz, nie jest toksyczna. Konflikt będzie pojawiał się we wszystkich formach relacji, a najsilniejsze relacje to te, które decydują się wspólnie przetrwać burzę, ponieważ wartość związku i człowieczeństwo drugiej osoby są ważniejsze od naszego ego.

Chociaż wyznaczanie twardych granic może wydawać się sposobem na ochronę Twojego cennego czasu i energii oraz pomaga uniknąć potencjalnych krzywd w przyjaźniach, zbyt sztywne granice mogą stopniowo odpychać innych. Granice, które wyznaczamy w relacjach z naszymi bliskimi, powinny sprawiać, że każda ze stron czuje się kochana i szanowana. Jeśli nie będziemy ostrożne, niektóre granice mogą prowadzić do izolacji. Jeśli mówisz „nie” trochę zbyt często, rzuć sobie wyzwanie, aby częściej mówić „tak”. Jeśli czujesz, że oddalasz się od konfliktu i wyzwań, zadaj sobie pytanie, dlaczego tak się dzieje i jak możesz to zmienić. Poświęć trochę czasu na zastanowienie się nad swoimi granicami. Celem jest zadbanie o to, aby Twoje potrzeby nie zostały zaniedbane, ale by jednocześnie udawało Ci się tworzyć trwałe i zdrowe relacje z osobami, które są dla Ciebie najważniejsze.

Joanna Adamski
(joanna.adamski@dlalejdis.pl)

Fot. freepik.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat