Czy w życiu można być w pełni wolnym?
Czy jednak, aby na pewno człowiek jest w stanie przeżyć całe swoje życie jako absolutnie wolna jednostka? Najpierw zacznijmy od odpowiedzi na pytanie, czym w ogóle jest wolność. Dla każdego jej definicja brzmi inaczej. Dla patriotów jest to wolność ojczyzny, za którą walczyli nasi przodkowie. Dla reszty ludzi wolność na ogół jest powiązana ze świadomością tego, iż jako demokraci, mamy prawo decydować o tym, jak nasze życie będzie wyglądało. To każdy z nas trzyma pilota, jest sterownikiem i kowalem swojego losu.
Przez tego typu możliwości, możemy stwierdzić jednoznacznie, że jako ludzie jesteśmy wolni. Jednak na myśl nasuwać się mogą pytania typu: „Czy jesteśmy w pełni wolni w każdej dziedzinie życia?”. I to już nie jest takie proste w odpowiedzi. Pomimo to, zastanawiając się, jak jest rzeczywiście, szybko możemy dojść do wniosku, że nikt z nas nie jest w stanie żyć w absolutnej wolności.
Temat wolności jest tzw. rzeką. Bywa, że boimy się jej, może niektórym kojarzy się ona z egoizmem. Owszem, bo wolność ma swoje różne wcielenia. Można być niepoprawnie wolnym, czyli być człowiekiem przesadnie spontanicznym, robiącym to, na co rzeczywiście ma się ochotę, a wiadomo, że w prawdziwym życiu panują zasady, których każdy powinien przestrzegać. Człowiek, który przesadza z byciem wolnym nie działa rozsądkowo i nie umie postawić sobie granicy. I to już nie jest dobre ani dla niego, ani dla innych.
Inną wolnością jest postępowanie zgodnie z prawami człowieka. Jedno z nich brzmi, że każdy ma prawo żyć po swojemu, zgodnie ze swoimi przekonaniami i poglądami. Jednak dopóki swoim postępowaniem nie szkodzi drugiemu człowiekowi. To już na swój sposób ogranicza naszą wolność, ale też chroni przed problemami z prawem, czyli ostatecznie państwo narzucając zasady, dba również o naszą wolność, bo prawo pokazuje nam, jak żyć, by być wolnym człowiekiem, a nie takim, który swoje życie spędzi w więzieniu.
Każdy z nas podlega jakiemuś ograniczeniu wolności. Całe życie jesteśmy zależni o kogoś lub czegoś. Musimy pracować, mamy zobowiązania, rachunki, musimy współistnieć z innymi ludźmi, nawet z takimi, którzy nie mają dobrego charakteru.
Mamy jednak wybór, który daje nam obecność „zdrowej wolności”- trudnych ludzi czasem na co dzień np. w pracy musimy znosić, ale nie musimy się nimi przyjaźnić, ani łączyć się życiowo. Mamy wpływ na to, jak będzie wyglądało nasze życie, jaką wybierzemy drogę: czy założymy rodzinę, czy wstąpimy do zakonu, czy będziemy np. niezależnymi pisarzami mieszkającymi jedynie z psem lub kotem.
Zależność w naszym życiu istnieje, ale nie jest na tyle paraliżująca, by czuć się niewolnikiem. Może i w pełni wolnym być się nie da, ale da się na pewno żyć po swojemu i z wolności korzystać.
Monika Trentowska
(monika.trentowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Ostatnio dodane
- Jak przestać być pogotowiem ratunkowym dla wszystkich i wreszcie zająć się sobą?
- Protest opiekunek żłobkowych wchodzi na drogę prawną! Będzie pozew zbiorowy i „Dzień bez opiekuna w żłobku”?
- Ukończyły kurs, ale mogą nie dostać pracy. Czy nowe przepisy żłobkowe naruszają Konstytucję?
- Dyplom, 310 godzin czy trzy lata stażu? Kto będzie mógł pracować w żłobku od 2027 roku?
- Dlaczego torfowiska nazywane są zielonymi skarbcami naszej planety?
- Jak przygotować się do zrobienia pierwszego tatuażu
- 16 tys. zł za tonę plastiku? Skąd wzięła się ta liczba i czy system kaucyjny naprawdę jest tak drogi?
- Piąty dzień protestu opiekunek żłobkowych. Już 757 deklaracji i ponad 3 miliony złotych potencjalnych roszczeń!
- Gatta x E.Wedel połączyli siły już po raz trzeci
- Cyberataki na lodówki w europejskich supermarketach. Czy inteligentne urządzenia są bezpieczne?

Komentarze