W poprzednim odcinku Jerzy powiedział Ance, że wie o jej zdradzie. Zdenerwowana kobieta nakrzyczała na Andrzeja, ku przerażeniu Beatki. Żabcia nie powiedział jeszcze swojej ukochanej o tym, ze przespał się z byłą żoną. Rodzice Beatki wrócili do siebie ze zdwojonym uczuciem. Okazało się, że przystojny młodzieniec był tylko trenerem Foczki, a nie jej kochankiem. Była żona Jerzego postanowiła osobiście podziękować Tadeuszowi za domową wizytę lekarską czy Pola ma się czego obawiać? Ania dostała wreszcie do ręki kopertę z dokumentami od Zuzy... W jaki sposób ma zamiar walczyć z nakazem eksmisji? Czy straci Przepis?
Na przystawkę- ziarno zwane kobiecością
Mańka umówiła się z przyjaciółką na mieście. Kajtkowi nie podoba się to, że dziewczyna chce wyjść z pracy. Skoro chciała pracować na dwa etaty, to niech pracuje! W dodatku wyrzuca jej, że w tym związku to on jest bardziej zaangażowaną stroną. Jak zareaguje na to Mańka? Czy ma zamiar przyznać się do porażki? A może zostawi za sobą tylko zatrzaśnięte drzwi? Gruba tymczasem na spotkanie próbuje dojść w szpilkach... W końcu czego się nie robi by wykluć z siebie kobiecość? Mańka opowiada jej o problemach z Przepisem i zdradzie. Wyznaje przyjaciółce, że poczuła się znowu bezpiecznie kiedy jej ojciec przespał się z mamą.
Na pierwsze danie- Zuza i jej plany wobec Jerzego
Ania nie zamierza od tak oddawać Przepisu. Pierwsza rzecz, którą postanawia zrobić to narada wojenna ze swoim kuchennym zespołem. Stawia sprawę jasno i chcąc być uczciwą sugeruje, żeby osoby, które zechcą odejść z Przepisu - odeszły od razu. Czy wyjście Żylety oznacza, że nie chce być członkiem wyeksmitowanej restauracji? Jak zachowa się reszta zespołu? Czy staną za Anią murem? Szefowa Przepisu wybrała się w odwiedziny do Michała i Ireny. Czy matka zechce rozmawiać z córką? A może jedyne wsparcie Ania odnajdzie w Michale? Czy Irena przyjmie przeprosiny swojej córki? Anka umówiła się z Zuzą, żeby porozmawiać na temat lokalu. Czy rozmowa dwóch samic alfa doprowadzi do jakiegoś konsensusu? I jak w całą tę sprawę wmieszany jest Jerzy? Czy Zuza ma wobec niego jakieś niecne zamiary? Czy wielki szef kuchni przystanie na jej propozycje?
Na drugie- śpiewająca Beatka
Andrzej zazdrości Beatce wolnego czasu w pracy i tak od słowa do słowa z pracy rozmowa przenosi się na hobby. Co gorsza dla Żabci na wspólne hobby, którego jeszcze nie mają, a do którego idealnie nadałby się chór. Czy Beatka ma zamiar dołączyć do grona śpiewających przyjaciół Andrzeja? Co Doktorek powie na odebranie mu jedynego zajęcia z daleka od ukochanej? Przewodnicząca Ruchu Kobiet Uciśnionych wybrała się na spotkanie z Ministrem. Czy uda jej się wynegocjować odpowiednią kwotę? A może będzie musiała udać się aż do Premiera? Jak jej rozmówca przyjmie argumenty dotyczące wielkości męskiego ego? Czy panu Ministrowi spodoba się namiętność z jaką walczy Beatka? Cóż na pewno najchętniej nie wypuszczałby jej dłoni ze swoich rąk...Beatka nie blefowała z zajęciami śpiewu. Jak zareaguje na przydomek apodyktycznej żony jaki nadała jej pani Nutka? Jak pójdzie jej na próbie chóru? Czy będzie próbowała przyćmić swoja indywidualnością cały zespół? I co najważniejsze czy pani Nutka wytrzyma z taką egocentryczką? A może będzie chciała namówić Doktorka, żeby wybił ten cały chór z głowy
swojej żony?
A na deser- kawa z Elżbietą
Pola zamieniła się w rannego ptaszka i od świtu ogląda programy edukacyjne, mające jej pomóc być lepszą mamą. Czy przyszła mama staje się kurą domową? I świata nie widzi poza jakimiś lalkami? A może chodzi tak na prawdę o spotkanie Tadeusza i Eli? Czy Tadeusz zechce rozmawiać na ten temat z przyszłą matką swoich dzieci? A może wyjdzie z domu trzaskając drzwiami? Czyżby w ich związku zabrakło dawnego polotu i fantazji? Pola postanowiła się poskarżyć na całą sytuację swojej przyjaciółce. W końcu ma ona dużo większe doświadczenie w walce z Elżbietą. Ania jednak chce porozmawiać o zupełnie innej sprawie. Jak przyjaciółka zareaguje na nakaz eksmisji? Czy znajdzie jakieś sensowne wyjście? A może stwierdzi, że najlepiej się poddać? Ciężarna postanowiła spotkać się z Kubą. Czy zechce poprowadzić warsztaty? A może chce porozmawiać o zawieszeniu działalności na najbliższe 10 lat? Elżbieta dręczy telefonami Tadeusza. Czy uda jej się namówić pediatrę na kolejną kawę? I co powie na to pewna brzuchata kobieta? Czy Tadeusz tego wieczoru wyląduje na kanapie?
Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)
Fot. TVN
Komentarze