„DeEmki” – recenzja

Recenzja książki „DeEmki”.
„DeEmki” autorstwa Beaty Skrzypczak to powieść młodzieżowa, która przyciąga przede wszystkim lekką atmosferą, humorem oraz emocjami towarzyszącymi bohaterkom. Choć historia skupia się na szkolnym życiu czterech nastolatek i prowadzonym przez nie śledztwie, to właśnie ich relacje oraz codzienne problemy sprawiają, że książka angażuje czytelnika od pierwszych stron.

Podczas lektury najczęściej towarzyszyło mi poczucie zaciekawienia i rozbawienia, przez co nie mogłam się oderwać od lektury. Chciałam jak najszybciej dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi anonimami oraz co tak naprawdę dzieje się w szkole. Z przyjemnością śledziłam kolejne wskazówki, by rozwiązać zagadkę. Nie jest to napięcie typowe dla kryminałów, lecz lżejsze uczucie ciekawości, które zachęca do czytania kolejnych rozdziałów.

Główne bohaterki – Maśka, Malina, Muza i Mila – różnią się charakterami, zainteresowaniami oraz sposobem patrzenia na świat. Dzięki temu każda z nich wnosi do historii coś innego, a ich wspólne działania tworzą ciekawą i pełną humoru mieszankę. Szczególnie interesujące jest obserwowanie, jak cztery zupełnie różne dziewczyny stopniowo się do siebie zbliżają i odkrywają, że ich różnice wcale nie muszą być przeszkodą w przyjaźni.

Jednocześnie książka nie skupia się wyłącznie na zagadce. Wraz z rozwojem wydarzeń coraz częściej pojawiają się problemy związane z dorastaniem, pierwszymi zauroczeniami, akceptacją siebie oraz relacjami z innymi. Bohaterki muszą zmierzyć się z własnymi obawami i niepewnością, a także nauczyć się wzajemnego zaufania. Dzięki temu czytelnik może łatwo odnaleźć w ich doświadczeniach coś znajomego. Emocje te nie są przesadzone ani wyolbrzymione, przez co wydają się bardziej wiarygodne.

Na uwagę zasługuje także świetnie przedstawiony motyw przyjaźni i akceptacji. Bohaterki nie próbują na siłę dopasowywać się do siebie, każda z nich pozostaje sobą, a mimo to potrafią stworzyć zgraną grupę. To pokazuje, że prawdziwa przyjaźń nie musi opierać się na podobieństwach, lecz przede wszystkim na wzajemnym wsparciu i akceptowaniu drugiej osoby. 

Język powieści jest lekki i pozwala skupić się na przeżywaniu historii. Autorka umiejętnie łączy humor z bardziej poważnymi tematami, dzięki czemu książka nie staje się zbyt ciężka, ale jednocześnie nie jest pozbawiona ważniejszych refleksji. Przedstawienie wydarzeń z perspektywy różnych bohaterek pozwala również lepiej poznać ich charaktery oraz sposób postrzegania tych samych sytuacji.

„DeEmki” to propozycja dla czytelników, którzy w literaturze młodzieżowej cenią emocje związane z dorastaniem, przyjaźnią i odkrywaniem własnej wartości. To historia pełna humoru, tajemnic, wzruszeń i codziennych problemów, która pozwala na chwilę przenieść się do szkolnego świata bohaterek. Ten tytuł będzie idealny na kilka letnich wieczorów, ponieważ czyta się go lekko i szybko, a po zakończeniu pozostaje poczucie ciepła oraz przekonanie, że nie trzeba być podobnym do innych, aby znaleźć swoje miejsce i prawdziwych przyjaciół.

Maja Michno

Beata Skrzypczak, „DeEmki”, Wydawnictwo StoryLight, Kraków, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat